Bactrim Opis
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Z Twojego opisu sytuacja jest krtytycznna. Albo jest zaatakowany uklad nerwowy (mozg) albo cos dzieje sie z kregoslupem. Jesli pomogl steryd moze to oznaczac ze sprawa dotyczy ukladu nerwowego, np zapalenie mozgu (ewentualnie wylew) w takich przypadkach spradza sie podawanie lekow takich jak: Biseptol lub Bactrim (40% wchalniajace sie do mozgu).... To co dostal szcuras to najpewniej steryd ktory podtrzymuje organizm ale nie leczy dlatego wystapila chwilowa poprawa.

Kora, no cos Ty za co ops: . lakcidu nie zaluj. Mozliwe ze maly ma tez problemy z watroba stad takie rozwolnienie. (preparaty na watrabe ktore ja stosowalam to Heparegen i Sylimarol).

Martwi mnie ze z opisu maly nie dostal sterydu. Przy tych schorzeniach to podstawa. Niestety steryd obciaza watrabe. :?
Antybiotyk to Baytril czy Borgal?
Moje dostawaly Biseptol (Bactrim to to samo)(do pyszcznie) odpowiednik iniekcyjny to Borgal. (jeszcze jest Sul- Tridin).

Witam wszystkich. Ale post kieruję do Petera gdyż juz pisałem w tym wątku dot. ribomunylu.Napisze że mój syn cierpi na przewlekły kaszel Tu cały opis choroby:
http://commed.pl/astma-ale-czy-napewno-vt21069.html
Już myślałem że wychodzimy na prostą a jednak wszystko wróciło jak wcześeniej pisałem szczególnie kaszel podczas snu.
Ale przejde do sedna. Po przeleczeniu antybiotykiem pod koniec lutego (14 dni Zinnat) i tygodniu przerwy podałem synowi zaleconą przez laryngologa szczepionke Ribomunyl (3 dawka - podaję od stycznia) i zaczeło się ponownie. Najpierw niepozornie myślałem że to zwiększona ilość śliny i połykanie podczas zasypiania. Po 2-3 godzinach od 4 dni syn budzi sie z silnym kaszlem napadowym.Po kilku kaszlnięciach zasypia i śpi do rana.W dzień czasem pokasłuje ale niezbyt często.Ale praktycznie cały czas chrumka(wydaje taki odgłos jak mała świnka gdy oddychania przez nos). Wiem że ribomunyl może powodować zwiększenie śliny,katar i powiększenie migdałków wiec mówiłem że przeczekam. Ale dzisiaj już nie wytrzymałem i poszedlem do pediatry. Powidziałem mu to samo co tu napisałem on mówi że tamta infekcja nie została do końca wyleczona i że wszystko wróciło. Przepisał Bactrim 7 dni i kontrola. Ale ja mam wątpliwości wiem że syn miał powiększone migdałki i ribomunyl mógł spowrotem nasilić wszystkie dolegliwości (pediatra powiedział że to niemożliwe i zlekceważył). Recepte wykupiłem ale nie wiem czy poczekać jeszcze i dalej podawać engystol i lymphomyosot ( na czas podawania ribomunylu lymp. nie podawalem tylko eengystol) czy dać ten Bactrim tak jak zalecono?i czy Zinnat przez 14 dni może nie wyleczyć infekcji laryngologicznej?? Laryngolog podczas kontroli po 10 dnich powiedziała że wszystko ok ale kazała przedłużyć do 14 dni. I czy ribomunyl może aż w takim stopniu nasilić kaszel? proszę podpowiedz mi co robić?Mam w domy Drugie pudełko lymphomyosotu N w kroplach i reszte drugiego pudełka engystolu który podaje już 4 tydzień. Proszę ustosunkuj sie do moich pytań.

Z góry dziekuje

seba_bs

Witam Panie Doktorze i bardzo proszę o pomoc.

Mój synek w kwietniu skończył 2 -latka. Od września 2007 r. chodzi do żłobka a właściwie chodził, bo od połowy lutego br. siedzimy w domu ciągle chorzy.
Zaczęło się od napadów suchego "szczekającego" kaszlu. Napady były głównie w nocy i trwały nawet 2 godziny. Mały sie dusił, płakał a ja razem z nim bo niw wiedziałam co sie dzieje. Po 2 dniach kaszel zmienił się w mokry i doszedł katar. Lekarz zlecił bańki, inhalacje z soli fizjologicznej, oraz Zyrtec na noc - 5 kropli. Po 2 tygodniach niestety było jeszcze gorzej. Pojawiła się też gorączka 39 C. (przez 2 dni). Lekarze stwierdzili że to alergia i zwiekszyli dawkę Zyrtecu do 10 kropli i kazali podawać jeszcze wapno.
Mnie niestety taka diagnoza nie uspokoiła (gorączka przy alergi ?!?) i poszłam do innego lekarza tym razem do pediatry-alergologa. Tam synek został dokładnie osłuchany i lekarz stwierdził że to zapalenie płuc. Dla potwierdzenie zlecił rtg klatki piersiowej. Opis był następujący " Nieco wzmożony rysunek naczyniowo-oskrzelowy w dolnych i środkowych partiach obu płuc, szczególnie przywnękowo". Dostał antybiotyk Cedax 1 x 3,5 ml, (7 dni) inhalacje z Berodualu i soli fizjolog. oraz Zyrtec 10 kropli. Po tym przez ok. 10 dni było lepiej tzn. kaszel był sporadycznie, katar też prawie przeszedł.
Mieliśmy zaplanowany wyjazd na 2 tygodnie by zmienić trochę klimat i niestety w nocy przed wyjazdem nastąpił nawrót. Zaczęło się od suchego napadowego kaszlu, który po dobie przeszedł w mokry i pojawił się znowu katar. Na wyjeździe poszliśmy do sprawdzonego już kiedyś lekarza i synek dostał Groprinozin 3 x 1/2 tabl. w systemie 10/14/10 (jutro kończy 2 serię 10-cio dniową). Poza tym lekarz zlecił podawanie Sinupredu 3 x 15 kropli i standardowo Zyrtec, Calcium, inhalacje Berodual + sól. Po 5 dniach podawania tego zostawu była poprawa ale niestety tylko na kolejne 3 dni. Po tym czasie pojawiła sie znowu gorączka 39,4 C (3 dni). Przez to że bylismy ok. 180 km od domu i to był piatek kiedy pojawiła się gorączka to niestety mielismy wielkie problemy z dostaniem sie do lekarza (ale to już inna historia !).
I niestety dopiero w poniedziałek po powrocie do Wroclawia poszliśmy do naszej przychodni ale innego niż zawsze lekarza. Ta pani doktor stwierdziła że to na 100% astma i zleciła Singulair 1 x 1 tabl. i kontynuację Zyrtecu i reszty "wspomagaczy" a gorączkę niestety zignorowała, no bo skoro w poniedziałek już jej nie było i trwała tylko 3 dni to to nie jest nic poważnego.
Niestety katar i kaszel nie ustępował. Były dni że były słabsze ale nagle zaczęły się nasilać i do tego synek zaczął mówić że boli go ucho. Z urlopu wróciła nasza lekarz pediatra- alergolog i po dokładnym wywiadzie i analizie tego co się przez te 2 miesiące działo stwierdziła ze to nie astma ale zapewne alergia tyle że teraz jest jeszcze za wcześnie na testy i musimy jeszcze przez pół roku poczekać by coś więcej powiedzieć. Kazała definitywnie odstawić Singulair i zapisała syrop Zaditen 2 x 3,5 ml oraz inhalacje z Cromoxal 2 x 1 amp., kazała też odstawić Zyrtec.
Ja jednak dalej miałam złe przeczucie że to nie tylko alergia i po wyjściu z gabinetu lekarza zrobiłam prywatnie wymaz z nosa u synka.
W czwartek synkowi zaczęło ropieć oko, spuchło i było całe czerwone. Zaczęłam mu podawać Gentamicin WZF 0,3 % do obu oczu ale w sobotę zaczęło ropieć drugie. Zamiast oka była maleńka szparka. Dziś jest już lepiej ale krople do oczu podaję nadal.

Wczoraj wieczorem odebrałam wynik wymazu z nosa. No i niestety potwierdziły się moje obawy. Wymaz dodatni ale wynik o jakim w najstraszniejszych snach mi sie nie śniło :(((
Wyszedł Streptococcus Pneumoniae, wzrost liczny. Pytanie skąd i jak to możliwe przeciez synek był przed pójściem do żłobka szczepiony Prevenarem. Dostał 2 dawki !!!
Skąd teraz te Pneumokoki ???????
Z antybiogramu wyszło ze jest wrażliwy na :
Cefotaksym
Erytromycyne
Klindamycyne
Ofloksacyne
Penicyline
Tetracykline
Trim + Clotrimox. (Biseptol)

Lekarz zapisała nam dziś Bactrim 4 ml co 12 godzin przez 10 - 14 dni oraz "wspomagacze alergiczne" ?(Cromoxal i Zaditen).

Panie Doktorze proszę o pomoc i poradę. Czy "zwykły" Bactrim pomoże ? Skąd mimo szczepionki Prevenar znalazło się u niego to paskudztwo ? Naczytałam się wczoraj i dzis tyle w Internecie i jestem przerażona.

Przepraszam że się tak bardzo rozpisałam ale chciałam dość dokładnie przedstawić naszą sytuację.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Sylwia z Wrocławia



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom