banknot 5 funtów
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Glenn <gl@bezspamuwp.plnapisał(a):


A nie są to funty z Bank of Scotland? Ponoć są z nimi problemy.


Na banknocie wołami stoi Bank Of England, zarówno na pierwszej jak i drugiej
stronie. Zresztą nie jest to moja pierwsza transakcja, choć od kilku
miesięcy nie wymieniałem żadnych funtów i nie wiem czy coś się zmieniło czy
nie, ale byłem w 3 kantorach i wszędzie odesłano mnie z kwitkiem. W ogóle
nie wiem o co chodzi, bo z funtami mam do czynienia nie pierwszy raz, choć
ostatnio kilka miesięcy temu.


| czy ktoś orientuje czy w Polsce można gdzieś kupić banknoty z takich

jesli jestes z wwy, to galeria mokotow - kantor na parterze. kupilam na
funty cyprysjskie i wiem, ze maja tak takie rozne cuda.


Funty cypryjskie sa teraz porządnymi walutami wymienialnymi notowanymi przez
NBP więc z ich handlem nie powinno byc problemu.

A z tymi z tematu, trudno powiedzieć.


Witam,

Mam trochę funtów szkockich i chciałbym je wymienić na złotówki. Gdzie
można to zrobić (np. w Warszawie)? W kantorach się pytałem - nie
wymieniają, w bankach też nie.
W Anglii chyba nie ma problemu z wymianą na funty angielskie, ale taka
opcja nie wchodzi w grę...


A dlaczego w bankach nie? Jesli na banknotach jest napisane "Sterling" to
powinni bez łachy wymienić.


psg wrote:

A ja mysle, ze ten spadek dolara wiaze sie z tym, ze "zielone" juz niedlugo
(tj. w 2003) straca swoj zielony kolor i beda ... wisniowe? ;)))
http://money.cnn.com/2002/06/21/pf/q_currency/index.htm

        PZDR PSG

p.s. trzeba by poszukac jakiejs innej zielonej waluty ... ona bedzie pewnie
rosnac


Gdzie ty widzisz te wisniowe nowe banknoty ?
Tutaj to ja mam fiolet :
http://money.cnn.com/2002/06/21/pf/q_currency/20_purple.01.jpg
a takich wisni jeszcze nie jadlem.
Moze mamy ustawione inne temperatury kolorow ?

Ale skoro mowimy o kolorach banknotow, to najatrakcyjniejsze kolory
mialy i maja dla mnie funty brytyjskie i ten rozmiar, ktory nie miesci
sie w standardowym portfelu.
Osobiscie uwazam banknoty Euro za zbyt modern, a wlasnie funty za
klasyke.
A wspomniany "tinted" effect pojawial sie juz wczesniej na banknotach
zlotowkowych, gdy zapomnialem je wyjac  z kieszeni i zostaly wyprane
razem ze spodniami w pralce.

Obawiam sie rowniez mody na kolekcjonowanie banknotow Euro o niskich
nominalach. Juz teraz w kantorach trudno kupic nominaly ponizej 50 Euro,
a wszyscy pytaja sie o mniejsze.
Projekt jest naprawde rewelacyjny i az trudno uwierzyc, ze ktos sie
zgodzil na emisje takich banknotow jak znaczki pocztowe.

Jezeli dolar chce przebic euro projektami, to musialby wypuscic serie
banknotow holograficznych, np. z widokami slawnych miejsc.

Jacek


On Thu, 27 May 2004 11:03:45 +0200,  ukasz wrote:
fakt....!  :)   wlasnie dzwonilem do NBP do Wawy i na linii
informacyjnej uzyskalem informacje, ze NIE MA takiej instytucji w Polsce
ktora moze lub ma prawo odmowic przyjecia zaplaty bilonem i domagac sie
innego srodka platniczego....


W Polsce jest cokolwiek dziwnie. Z jednej strony pisze
"banknoty narodowego banku polskiego sa prawnym srodkiem platniczym w
Polsce" - co tlumaczac na nasze znaczy wlasnie ze nikt nie moze
odmowic splaty naleznosci za pomoca zlotowek [monety chyba tez sie pod
to lapia] . Z drugiej strony - mamy ustawy zakazujace transakcji
gotowkowych pomiedzy firmami na wieksze kwoty.

W UK monety sa prawnym srodkiem platniczym do kwoty 10 funtow.
Powyzej - dobra wola sprzedawcy.
Aczkolwiek bylem tam w momencie jak im falszywe 20-tki krazyly -
w jakiejs sieci sklepow "Sorry, banknotow 20funtow nie przyjmujemy".


jutro jade z fumflem na ta sama stacje...  dostawczakiem, dwa zbiorniki
w sumie ponad 300litrow.....    wlasnie jade do banku aby przygotowali
nam na jutro 1000zl w monetach 1zl.... :)


Czemu nie po 1 gr :-)

J.

Użytkownik "MadMan" <madma@nie-spamo-wac.wp.plnapisał


| nie dalej jak rok temu wyslala swojemu bratu na urodziny kartke
| i wsadzila tam x funtow. kartka przyszla, ale bez banknota.

Pod koniec zeszłego roku rejestrowałem jeden program wysyłając
5 euro w banknocie do Niemiec. Rejestracja przebiegła pomyślnie.


Bo pocztowe złodziejaszki nie przewidziały, że ktoś będzie wiózł
drewno do lasu.

asienka32 napisała:

> która była dla Was jakimś wyrzeczeniem.
> Obrońcy Owsiaka z wielkim przekonaiem podnoszą krzyk o konieczności czynienia
> dobra, a tak naprawdę dając skromne datki do owsiakowej puszki zaspokojają
> głównie własną potrzebę poczucia się lepszym.
>
> Czyż to nie zakłamanie?
>

Odpowiem ci na pytanie, nie wdając sie w dalsze twoje dywagacje:

pięć? lat temu zostałam prawie bez środków do życia. Tak, tak, bywa.
Oddałam wtedy na WOŚP (była taka akcja Balcerowicza - można było wrzucać
do puszek walutę, nawet monety)wygrzebane, nieco zapomniane banknoty i drobne:
funty, pesety, franki, korony, etc.

Zadowolona?!

P.S. Tak naprawdę jestem zaangażowana w pomoc zwierzętom. Dzieci zostawiam
innym, zwłaszcza obrońcom życia poczętego (dopóki się dziecko nie urodzi).

;)

Przyjaznilem sie przed laty z innym clochardem, o nazwisku
Wlodarczyk. Talbot Rd, Westminster. Podobno z Krakowa rodem.
Planowalismy nawet pojechac te 25 lat temu do Polski i zawiezc
tam jakies szmaty dla biednych Polakow. Nie wyszlo i dziadek wkrotce umarl. Majatek zagarnal po nim polski landlord, ktory mu udzielal nory na parterze. Dziadek smierdzial, chodzil w lachach ale twierdzil, ze kiedys byl zonaty z milionerka w USA ale od niej uciekl. Bardzo mnie lubil. Kiedys idac z cala ferajna nieopodal, postanowilem skoczyc do dziadka i go pozdrowic. Innym cos takiego nawet do glowy by nie przyszlo. Dziadek wypuscil mnie z piecsetka funtow, nowe banknoty, na owe czasy miesieczna pensja szpitalnego lekarza. Poszlismy zaraz poszalec za to w pobliskiej francuskiej restauracji. No i place rachunek za 6 osob, kelnerka odchodzi i ja wtem slysze ryk policyjnej syreny. Niemalze nie umarlem ze wstydu,
myslalem ze oni pedza mnie wsadzic za falszowane banknoty. Na szczescie chcieli cos tam w lokalu obok. Wznosze dzis toast za wszystkich polskich clochardow!

Nie chce byc zlym prorokiem,ale za kilka lat gospodarka europejska przegrzeje
sie i znow wrocimy do dolara.Dolar jest wazny na calym swiecie,poza Europa.W
Azji poludniowo-wscodniej ogladali euro jako ciekawostke,ale placic musialem
dolarami,nie chcieli tego przyjac.Wszystkie transakcje na duza skale odbywaja
sie w dolarach.Dolar wcale nie traci na wartosci,to euro zyskuje a zlotowka
jest sztucznie przywiazana do euro.Obysmy za kilka lat nie obudzili sie z reka
w nocniku."Szarzy" mieszkancy Europy chca euro dla wygody,waluty narodowe sa
klopotliwe w uzyciu,trzeba wymieniac,doplacac za ta operacje.Nie wszedzie chca
je przyjmowac,nawet u naszych sasiadow niewymienialnych.Dolar jest
wszedzie "wazny".Dlaczego Anglicy nie chca euro?To,ze sa tradycjonalistami to
nie argument.Funt to taki elegancki dolar na swiecie a euro wyglada jak
papierek od cukierkow,takie niepowazne banknoty.Gdybanie na temat spadku
wartosci dolara z Polski to jest tylko mydlenie oczu na temat wzrostu cen,ktore
ciegnie za soba euro a to jest niezdrowe i niebezpieczne dla naszej
gospodarki.Wiem,ze nikt nie poslucha mnie,ale moja rada to powrot do parytetu
dolara.Polsce potrzebne sa dolary na handel zagraniczny,pozaeuropejski.Europie
tez i dlatego takie sztuczne windowanie euro a zatem i zlotowki.

Amerykanski dobrobyt, cz.6 - banknoty!
Dlaczego banknoty tego mocarstwa ekonomicznego wygladaja tak
kiepsko. Zrobione sa z jakiegos wybrakowanego surowca, czy co?
Jak czlowiek wezmie do reki Funta czy nowe Euro, to az sie przyjemnie
robi. Dawne DM czy FF byly po prostu przepiekne! Piekna grafika to tylko
naddatek do jakosci tych banknotow ... widac takie pieniedze tam robia
jak i reszte towaru - domki z dektury, pralki, lodowki, meble, itd.
A moze to papier odzyskiwany z uzywanych kubkow do kawy?

Gość portalu: xyz napisał(a):

> W Szkocji obowiazuje (jak w calej GB) - funt szterling (funt brytyjski).
> Problem polega na tym, ze w odroznieniu od innych "normalnych" panstw, w GB
> kazdy bank wydaje wlasne banknoty (majace wlasne logo, inna oprawe graficzna
i
> inne zabezpieczenia.

Nie kazdy bank.

> Zgodnie z prawem - banknoty kazdego banku (bankow -
> angielskich, walijskich, szkockich czy polnocno-irlandzkich) funkcjonuja na
> rownych prawch.

Jakie znasz walijskie banki?

Nic dziwnego w tym ze kazdy kraj ma wlasne banknoty.
Moze trudno placic szkockimi funtami w Anglii, jedno-funtowkami niemozliwie,
ale sprobuj z angielska 50-funtowka w Szkocji czy Irl Polnocnej - nie ma szans.



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom