Bankomaty PKO BP w Krakowie
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Juiceman, dlaczego nie PKO BP
A czy w obecnych czasach czekanie w kolejce na ulicy do banku to rzecz normalna
Przed świętami tak było w głównej siedzibie w Krakowie Standardem jest tam czekanie na załatwienie czegokolwiek ponad 30 minut Nie można załatwić polecenia zapłaty od ręki - tylko muszą państwo zrobić najpierw to i to - jak dla mnie bank z minionej epoki.

Pekao SA po przejęciu BPH - jeden wielki bajzel organizacyjny. Posiadacze konta Sezam w pewnym momencie dowiadywali się, że np mają 0 zł na koncie, albo nie mogli zapłacić za zakupy
Głupie odblokowanie zablokowanej karty w jedenej z siedzib okazało się być sporym problemem

Piszę to z doświadczeń własnych, lub najbliższej rodziny.

Cytat: Bankomat PKO BP jest na 100 % ??

czytaj posty...

wystarczy zajrzeć tutaj
Rozan napisał(a): A bankomaty PKO BP masz tutaj

i masz jak byk:

Cytat: Bankomat PKO BP
Kraków, al. Mickiewicza 30 - Akademia Górniczo-Hutnicza - C1

Po roku poszukiwań znalazłem wreszcie działkę i zostaliśmy z żoną szczęśliwymi nabywcami (!). Działka 20ar, prostokąt , mały spadek , wjazd od pólnocy, prąd 5m od działki, dojazd droga służebną Cena ok. 6500/ar. 10 km od granic Krakowa, dobry dojazd. Cena do przemyślenia? Lepiej nie czekajcie na podwyżki. Za darmo nic nie ma.
Kredyt na działkę we frankach. Wybraliśmy PKO BP. Mielismy juz kredyt na mieszkanie spłacony . Procedura szybka, bez weksla, zabezpieczenie tylko działka (budowlanka). Nie ma się co łudzić i wierzyc w reklamy (przyjeżdżacie? przyjeżdzają!) bank jest poto żeby zarabiać jak najmniejszy ryzykiem. W przyszłości kredyt na dom. Projekt dość drogi (szmaragd z ign).Coś na początek własnymi siłami (moje marzenie to zrobienie bez kredytu stanu zero) a potem kredyt (plan 200 tys.). Szybka budowa (rok do wprowadzenia od wzięcia kredytu z 3miesiecznymi wakacjami w spłacie) i wynajęcie mieszkania. Czynsz akurat pokryje ratę a sprzedawac mieszkanie to głupi pomysł , przeciez to najlepiej procentuje a poza tym dla córy bedzie..
Taki w skrócie plan. Może ktos ma podobny?

Dot.: Kraków :) cz.II
  :confused: dziś właśnie aliorem wypłacałam w tym BPH! Dobrze, że mi nie zeżarło bo by mnie szlag trafił - polazłam tam, bo C4U na przystanku nie działał, musiałam doładować KM, a tam automat jest bez możliwości płatności kartą.
Mnie się nie zdarzyło jeszcze mieć problemy z kartą Aliora (za to rozmagnesowana karta PKO BP ktorą miałam niejednokrotnie narobiła mi wstydu), konto faktycznie czasem się zawiesza, ale nie jest to uciążliwe, trochę mi brakuje doładowywania telefonu, ale robię to z mbanku (jesli chodzi o netowe konto uważam, że najlepsze jest Inteligo).

W WellnessClub nie można nawet wcześniej zaklepać terminu.

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Neciak89 (Wiadomość 19382201) Moja babcia ma konto w PKO i ZAWSZE chodzi do oddziału. Czasem mnie ciekawi, czy choć raz stała przy bankomacie ;) ale wątpie w to szczerze.. Tam jest wiele takich osób. Mnie tylko jedno zastanawia - takie osoby boją się bankomatów, itp. a nie boją się nosić w torebce grubej kasy???


  Dnia Fri, 23 Jan 2009 11:17:18 +0100, MarekZ napisał(a):

> Wydaje mi się, że sytuację mającą miejsce w BRE (ewidentne złe praktyki
> banku) utożsamiasz z sytuacją w PKO BP z kredytami Alicja (ewidentna głupota
> kredytobiorców), co jest utożsamieniem nieprawidłowym.

A mi się wydaje, że jeśli bank A 'zdziera', to przenoszę kredyt do banku B,
który oferuje taniej.
A, nie opłaca się przenosić? No to A nie zdziera.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122688
___/ /_ ___ ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków, (012) 3783198
_______/ /_ Wywoływanie slajdów http://trzypion.pl/
___________/ GG: 3524356

Ze strony http://www.bgk.com.pl/fundusze/rns/

Lista instytucji finansowych, z którymi BGK podpisał umowy w sprawie stosowania dopłat do kredytów preferencyjnych:

Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski S.A. - umowa podpisana 2 stycznia 2007 roku - wnioski o kredyt preferencyjny będzie można składać w oddziałach PKO BP SA począwszy od 24 stycznia 2007 roku,
Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa - umowa podpisana 18 stycznia 2007 roku - wnioski o kredyt preferencyjny będzie można składać począwszy od 19 lutego 2007 roku w następujących placówkach:
SKOK przy Elektrowni "Kozienice" S.A.
SKOK im. Stanisława Adamskiego w Toruniu
SKOK w Kostrzynie nad Odrą
SKOK "Jaworzno" w Jaworznie
SKOK "Wesoła" w Mysłowicach
Powszechna SKOK w Knurowie
SKOK "Świdnica"
SKOK "Rafineria" w Gdańsku
SKOK Ziemi Rybnickiej
SKOK "Małopolska" w Stalowej Woli
SKOK im. Unii Lubelskiej w Lublinie
SKOK "Poznaniak" w Poznaniu
SKOK "Śląsk" w Rudzie Śląskiej
SKOK "Wisła" w Puławach
SKOK "Arka" w Częstochowie
SKOK im. Zygmunta Chmielewskiego w Lublinie
SKOK "Skarbiec" w Piekarach Śląskich
SKOK im. Franciszka Stefczyka w Gdyni
SKOK im. Mikołaja Kopernika w Ornontowicach
Krakowska SKOK w Krakowie
SKOK "Profit" w Zabrzu
Lubuska SKOK w Zielonej Górze
SKOK "Szopienice" w Katowicach
Wielkopolska SKOK w Poznaniu
SKOK "Świdnik" w Świdniku
SKOK Przy "Dezamet" S.A. w Nowej Dębie
SKOK "Piast" w Tychach
SKOK "Centrum" w Bytomiu
SKOK "Jowisz" w Czeladzi
SKOK im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Tarnowie
SKOK im. Królowej Jadwigi w Krakowie
SKOK "Bogdanka" w Bogdance
SKOK "Mysłowice" w Mysłowicach
SKOK "Siarkopol" w Tarnobrzegu
Zachodniopomorska SKOK w Szczecinie
SKOK Przy Parafii "Opatrzności Bożej" w Gdańsku-Zaspie
Bieszczadzka SKOK w Sanoku
SKOK Kujawiak we Włocławku
SKOK Służb Mundurowych
SKOK im. Ks. Franciszka Blachnickiego w Zamościu
Regionalna SKOK im. Św. Brata Alberta w Szczytnie
SKOK "Nike" w Warszawie
SKOK w Wołominie
Południowo-Zachodnia SKOK we Wrocławiu
SKOK im. Floriana Ceynowy w Gdańsku
SKOK Izb Lekarskich w Warszawie


  Tylko nie GE!! To jakaś imitacja banku ze zbiorem najgorszych możliwych cech takiej instytucji. Miałem zresztą z nimi dość niemiłą przygodę: obiecali dać decyzję kredytową w 2 tygodnie ale chyba im się pomyliła jednostka czasu bo decyzja kredytowa była w 2 miesiące i to odmowna, zresztą z nieznanych do dziś powodów. W tym czasie było obiecywanie, że już jutro, pojutrze etc będzie kredyt. Byliśmy wtedy w nielada opałach bo wpłaciliśmy zaliczkę do developera i byliśmy zobowiązani do zapłaty reszty kwoty (która miała pochodzić właśnie z ich kredytu) w czasie miesiąca. Na szczęście developer był dość tolerancyjny no i w końcu udało nam się znaleźć inny, normalny bank (BZ WBK - w sumie mogę polecić I/O w Krakowie). Moi znajomi, którzy mieli wątpliwe szczęście dostać u nich kredyt też mieli kłopoty - np. GE nie przestrzegał harmonogramu wypłat kolejnych transz czy też po spadku oprocentowania kredytów na rynku utrzymywał poprzednie, bardzo wysokie stopy procentowe.
Podsumowując - GE to banda cwaniaków i ignorantów, radzę omijać tą instytucję szerokim łukiem.
Z Expandera nie korzystałem, ale czasem zaglądam na ich stronkę www.multibank.pl. Ich fajnym produktem są Multiplan - to taki kredyt połączony z RORem (jak przychodzi pensja to kredyt się zmniejsza, w miarę wydawania pieniędzy rośnie, odsetki płacisz od rzeczywistego zadłużenia). Oczywiście wymaga to pewnej samodyscypliny, inaczej zawsze będziesz mieć kredyt :)
PKO BP może być o tyle fajne, że jest to jeden z niewielu jeszcze nie scentralizowanych banków. Decyzje kredytowe są podejmowane w oddziałach, więc kredyt może być rzeczywiście szybko, da się też pogadać z osobą rozpatrującą wniosek.
Jeśli coś jeszcze mogę doradzić:
- nie bierz kredytu w czymś innym niż bank albo SKOK
- w tej chwili raczej odradzam kredyt walutowy
Może zdradzisz, gdzie się przeprowadzasz?
Powodzenia w zmaganiach z bankami!
Marek z Jagodą i Zosią (30.03.03)



  On 25 Sty, 12:52, paww...@poczta.onet.pl wrote:
> > To znaczy jak? Pół na pół? Połowa Żydów i połowa Polaków? ;)
>
> Nie ma już polskich banków, są banki będące w Polsce. Tak teżnie było polskich
> obozów koncentracyjnych, ale obozy koncentracyjne zlokalizowane w Polsce. Te
> banki są niemieckie, francuskie, angielskie, amerykańskie, portugalskie itp. Nie
> ma już polskich banków (no może poza spółdzielczymi, ale siłykapitałowej nie mają).
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy:http://niusy.onet.pl

Przepraszam ludzie pitola z tym, ze nie ma polskich bankow - a
generalnie nie jest to prawda.

Mamy polskie, nalezace do skarbu panstwa lub poskich inwestorow banki.

PKO BP - jesli przejmie teraz AIG - najwiekszy bank w Polsce.

Bank Pocztowy - nalezacy do PKO BP i Poczty Polskiej - bank z ogromnym
potencjalem [liczba placowek] i ambicjami [akcje typu lokata killer].

BGK - sluzacy wpsiaraniu roznych inicjatyw rzadowych.

BOS S.A.

BPS, MBR i GBW - banki spolki akcyjne - zrzeszajace wszystkie banki
spoldzielcze w Polsce [z wyjatkeim Krakowskiego Banku Spoldzielczego,
ktory jako jedyny jest niezrzeszony] - razem w brew pozorom stanowia
niezla sile, zwlaszcza, ze zachodnie banki traca teraz cholernie na
wartosci, a kryzys zupelnie nie dotyczy bankow spoldzielczychm, kore
nie bawily sie w amerykanskie obligacje, kredyty we frankach itp.

W BGZ S.A. skarb panstwa ma bardzo duzy pakiet akcji, chyba ze 40 %.

Noble Bank i Getin Bank sa pod kontrola polskiego inwestora
Czarneckiego.

Alior Bank jest pod kontrola rodziny polskich emigrantow Zaleskich.

---

Latwo jest pitolic na lewo i prawo jak to nas wykupily banki zachodnie
i jak teraz jestesmy zniewoleni. Jaka bieda i jaki kryzys przez to.

A prawda jest taka, ze chociazby grupa bankow nalezacych do Panstwa -
PKO BP, pocztowy, BOS, spoldzielcze [panstwo ma udzialy w BPS, MBR i
GBW] t najwieksza liczba placowek w naszym kraju, absolutnie nie do
pszescigniecia przez zachodnich konkurentow. To ogromna baza klientow.

Tylko pytanie czemu nikt tego potencjalu do tej pory nie
wykorzystywal? Pocztowy nie istnieje od wczoraj, a dopiero niedawno
zaczol walczyc o klienta nowatorskimi produktami. PKO BP dopiero teraz
pomyslalo o 'zakupach' i walczy o AIG.

Problem nie jest w tym, ze nie ma polskich bankow. Problem w tym ze
ogromna grupa kapittalowa bankow nalezacych do skarbu panstwa
generalnie smacznie sobie spala i nie walczyla o rynek.

5 październik 2006
Kredyty z dopłatą - ciąg dalszy. Dziś - "Gazeta Wyborcza":

"Mieszkaniowe kredyty z dopłatą na łasce banków

Kredyt mieszkaniowy z budżetową dopłatą już jest, ale... na papierze. Teraz tylko od banków zależy, czy i kiedy kupujący mieszkania dostaną te pieniądze

Bankowcy i analitycy rynku mieszkaniowego są zgodni, że na dopłatę będą się mogli załapać głównie mieszkańcy małych miasteczek oraz inwestorzy budujący domy systemem gospodarczym

Prezydent podpisał właśnie reklamowaną od przeszło roku przez PiS ustawę "o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania". To dobra wiadomość dla osób samotnie wychowujących dzieci oraz małżeństw, bo tylko ci ludzie mogą liczyć na budżetową dopłatę - przez osiem lat mniej więcej połowy odsetek. Kiedy będą oni mogli udać się do banku po kredyt z dopłatą? Bank Gospodarstwa Krajowego, który zarządza tym rządowym programem, zapewnia, że inne banki będą mogły podpisać z nim stosowną umowę pod koniec października. - Pierwszych kredytów spodziewamy się w listopadzie lub w grudniu - powiedział nam dyrektor biura komunikacji w BGK Piotr Stalęga.

Jednak bankowcy nie są aż takimi optymistami. - Nie wiemy jeszcze, kiedy zaczniemy udzielać kredytów z dopłatą - powiedział nam rzecznik prasowy PKO BP Marek Kłucinski. - Sądzę, że na rynku taki kredyt pojawi się w pierwszym kwartale 2007 r. - ocenia wicedyrektor departamentu sprzedaży Lukas Banku Igor Puterko. Podobnego zdania jest dyrektor departamentu kredytów hipotecznych w ING Banku Śląskim Tomasz Gryn.

Oba te banki podobnie jak co najmniej kilkanaście innych (także Pekao SA i BZ WBK) jeszcze nie podjęły ostatecznej decyzji. - Analizujemy opłacalność przedsięwzięcia - wyjaśniają bankowcy. Np. ING Bank Śląski chce mieć pewność, że w ciągu roku udzieli co najmniej 3 tys. kredytów z dopłatą.

Tomasz Gryn ma jednak wątpliwości. Rzecz w tym, że sama chęć do inwestowania nie wystarczy. Wielokrotnie pisaliśmy, że dopłata obwarowana jest licznymi ograniczeniami. Np. cena domu bądź mieszkania nie może przekroczyć średnich kosztów budowy w województwie lub mieście wojewódzkim. Maciej Dymkowski z redNet Property Group (właściciel serwisu Tabelaofert.pl) nie ma wątpliwości, że z tego kredytu skorzystają raczej nieliczni. Według Dymkowskiego niemal połowa kupujących nowe mieszkania w dużych aglomeracjach to osoby samotne, czyli tzw. single, a ich ustawa nie obejmuje. Poza tym znalezienie tam mieszkania, które spełniałoby warunek cenowy, graniczy dziś z cudem. Np. w Warszawie, aby dostać dopłatę, mieszkanie musiałoby kosztować ok. 4 tys. zł za m kw. Tymczasem średnia cena metra nowo budowanych lokali przekroczyła we wrześniu 6,5 tys. zł. Z kolei na rynku wtórnym sensowne lokum (do zamieszkania bez gruntownego remontu) to wydatek co najmniej 5 tys. zł za metr.

Równie duży rozziew między ustawowym wskaźnikiem a rzeczywistymi cenami jest m.in. w Krakowie, we Wrocławiu, w Trójmieście czy Poznaniu. A jak jest w nieco mniejszych miastach? - To nie jest kredyt, który mógłby zainteresować mieszkańców Olsztyna - usłyszeliśmy od tamtejszej pani pośrednik Doroty Połosy. - Najpewniej w Ostródzie, Kętrzynie czy Iławie uda się kupić mieszkanie za niespełna 2 tys. zł za m kw. Z kolei śląski pośrednik Artur Starzyk przyznaje, że w tym rejonie kredyt z dopłatą może się przyjąć, bo ceny rynkowe mieszkań w PRL-owskich blokowiskach mieszczą się w ustawowych granicach ok. 2,2-2,7 tys. zł za m kw.

Bankowcy i analitycy rynku mieszkaniowego są zgodni, że na dopłatę będą się mogli załapać głównie mieszkańcy małych miasteczek oraz inwestorzy budujący domy systemem gospodarczym.

Dyrektor biura komunikacji BGK Piotr Stalęga powiedział "Gazecie", że jego bank przygotowuje nawet specjalną kampanię promocyjną w mediach lokalnych. "



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom