Barbakan w Krakowie Opis
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr


<ciach poetycki opis

Tyle, ze to powinien byc standard - a na razie jest to glownie powod do
zachwycania sie na zasadzie "o jak wspaniale! w Barbakanie byly wagony po
NG" bo przewaznie jest syf.
Tego typu zachwyt bylby zrozumialy, gdyby ktos wstawil Bautzeny lub
Goerlitze...


Ano wlasnie. Dzisiaj w owym BARBAKANIE (Swinoujscie - Krakow) byl jeden
bautzen (chyba 3-ci od konca). Reszta jak mowili przedpiscy wszystko po NG.
Natomiast kierunek powrotny tylko wszystko po NG :).

#########################
Zdroowka z Walbrzycha
od Mariana ;)
marzi@poczta.onet.pl
#########################


----- Original Message -----
From: <marzi@poczta.onet.pl
To: <pl-misc-ko@newsgate.pl
Sent: Tuesday, March 12, 2002 8:12 PM
Subject: Re: Ex Barbakan

| <ciach poetycki opis

| Tyle, ze to powinien byc standard - a na razie jest to glownie powod do
| zachwycania sie na zasadzie "o jak wspaniale! w Barbakanie byly wagony
po
| NG" bo przewaznie jest syf.
| Tego typu zachwyt bylby zrozumialy, gdyby ktos wstawil Bautzeny lub
| Goerlitze...

Ano wlasnie. Dzisiaj w owym BARBAKANIE (Swinoujscie - Krakow) byl jeden
bautzen (chyba 3-ci od konca).


numer 8, ten najbardziej lubiany przez KURS w tym pociagu;)
Ile jest miejsc w przedzile w tym wagonie, nie przypadkiem 6? jeśli tak to
pewnie kurs tego nie "widzi":P
KL

O Krakowie po francusku
Znacie moze jakies strony o Krakowie, ale po francusku? Mam do napisania bardzo krotki tekscik o Krakowie tylko mam problem z niektorymi nazwami wlasnymi typu Wieza Ratuszowa, Brama Florianska czy tez Barbakan. Z reszta - chetnie zobaczylabym jak tego typu opisy robia profesjonalisci :) Magiczny Krakow jest tlumaczony tylko na angielski :( Pomoze ktos? Z gory dzieki :)

Zamiast dawnwgo Płocka na bilbordach warto zbudować dawną antypodkowę.

Warszawa ma swój Pałac Kultury, Kraków Barbakan, Paryż wieżę Eifla.

Płock słynął z antypodkowy
Tu przy antypodkowie toczyło się miejskie zycie zmieszane z wiejskim klimatem w
czasie targu - we wtorek i w piątek
galeria.plock24.pl/displayimage.php?pos=-2699
Warto też przypomnieć opisy placu Floriańskiego, Parku Kunzmana, - może udaloby
się wykonać ich wizualizację jak to dawniej wyglądał Płock. Technicznie to jest
może trudne ale nie niemożliwe.

Dawniej i dziś Płocka na zdjęciach
fotoforum.gazeta.pl/72,2,875,55552332,55552332,0,2.html?v=2

> Trudno się dziwić, że ludzie mieszkający na co dzień w miastach, ........

ja sie wcale nie dziwie, rozumiem i napewno nie jest to jedyny powod do
urlopowego campowania lub nie z tym, ze na NIE campowaniu tez sa rozne powody,
nie tylko hotelowa wygoda, wiec tak tych i tamtych nie mozna wkladac do jednego
worka madrych czy glupich !!!
zreszta w samym campowaniu jest kolosalna roznica, miedzy innymi w tym, czy
jest to namiot, przyczepa campingowa czy autocamp .....
w programie TV, ktory jest powodem tej dyskusji pokazano holenderska rodzine,
ktora jezdzi pietrowym autobusem przerobionym na ruchomy dom, a zeby bylo
calkiem zabawnie ciagna ze soba cabrio na przyczepie ........
ci ludzie lubia poprostu campowac jak opowiadali do kamery, mozna i tak tylko
czy to w twoim mniemaniu ma jeszcze cos wspolnego z harcerskim namiotowaniem ?

> jak juz
> pisałem także sposób bycia ... na luzie, z dystansem do cywilizacji, .....

hm, na powyzszym przykladzie campingu kolo Wenecji, pokazywano go dosc
dokladnie, trudno mi jakos zrozumiec, ze istnieje tam "dystans do cywilizacji"
a przegladajac opisy placow campingowych odnosi sie wrazenie, ze panuje tam
raczej "wysoka cywilizacja" - czym wiecej gwiazdek tym cywilizcja wyzsza i
trudniej na nich dostac miejsce, zreszta wystarczy od czasu do czasu czytac
wpisy campingowcow tu na forum aby sie przekonac, czego oczekuja od tego tzw.
lona natury
ortodox, popieram twoja forme campowania tzn. z dala od urlopowego zgielku,
wlasnie na lonie natury bez zbytecznej cywilizacji, tylko woda i toalety, sa
jeszcze takie we Wloszech ?
bywalem kiedys na takich na Mazurach, bylo fantastycznie, spalismy co prawda
nie w namiotach tylko w takich malenkich domkach z pryczami, na terenie byla
tylko woda i toalety, jesli to cos mozna nazwac toaletami, butle gazowe,
zadnych lodowek, bez swiatla, nawet na owczesne czasy byl to prymityw,
pamietam moj ostatni urlop w ojczyznie w podobnych warunkach, bylo to w
Dziwnowie, spedzalem tydzien urlopu z przyjaciolmi, pamietam go do dzis,
cudowna pogoda, natura, plaza i woda, butla gazowa i puszki, romantyczne
wieczory przy swieczkach, dziwczyny i muzyka .......
wczesniej bywalem na biwakach pod namiotem, Mielno, Sopot, Jastarnia, Ustrzyki,
Zakopane, Szklarska Poreba itd.
z racji zawodu, sypialem w luksusowych hotelach, jadalem w najlepszych
restauracjach a najczesciej malo z tego pamietalem, takie byly czasy i praca ...
moim ulubionym hotelem w Krakowie byl Grand Hotel, tuz przy rynku i bardzo
intymny, szczegolnie restauracja, Hotel Francuzki tuz przy Barbakanie, jesli
jeszcze dzisiaj sa takowe .... ale ci co znaja Krakow, wiedza o czym mowa ....
jak wiec widzisz mam troche do powiedzenia w temacie ......... i tak calkiem
zielony nie jestem, chociaz bylo to tak dawno,
pozniej to juz tylko zagranica, teraz to juz sporawa familia i czlowiek robi
sie wygodny ..............


pozdrawiam



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom