Barbie do ubierania do Gra
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

- cała seria The Sims (jeśli się jej nie spodoba to niech skonam)
- cała seria Barbie (moja siora ma, jakieś tam konie, ubieranie, pokazy mody itp.)
-
http://www.gry.pl/cat566_1.html
(masz pełno gier dla dziewczyn, jakieś ubieranie, malowanie itd.)

Ogólna tendencja w Nokii jest jakaś zabawowo-szpanerska. Ale za bardzo.
Vide - wymieniona gra. Wzornictwo się zmieniło w kierunku mody. Nie mam nic
przeciwko modzie i nowoczesnemu wzornictwu, ale jeśli nie odbywa się to
kosztem rezygnacji z inteligencji użytkownika. Dotyczy to też upraszczania
czy rezygnacji z niektórych funkcji, w których ingerencja użytkownika jest
ograniczona do minimum. To podobnie jak Barbie i Ken - dziecko może sobie
lalki ustawiać i ubierać, dostarczać im akcesoriów, ale tylko zgodnych z
zamiarem projektu, ponieważ wszelka dodatkowa inwencja jest w rezultacie
niepotrzebna, bo prawie wszystko zostało już przewidziane, wraz z
dodatkowymi, nawet nietypowymi akcesoriami, które przez włączenie ich w
'świat zabawki' stały się paradoksalnie również typowe. Ilość i podaż
dodatkowych nieprzydatnych bajerów przewyższa ich jakość: nowe dzwonki
(nokia: jakość dźwięku ciągle taka sama), nowe logo (a ciągle rozdzielczość
ekranu nie jest super). Owszem, WAP i inne usługi zaistniały, ale w telefony
niższej klasy są przeładowane nieprzydatnymi 'zabawkami'.
Można się nie zgadzać z moją opinią względem kawałka świata GSM i w ogóle
(MS Windows...), to wycinek. Posłucham przeciwnych zdań.

Jerzy

Dnia 2005-04-23 15:39, dziwny zielony stworek podszywający się pod znaną
wszystkim postać, zwaną 'Eulalka', wprawił nas w konsternację zeznając
nagle co następuje:


| Wolę przytulanie, ale chwilowo nie ma do kogo :(
| Nie możesz szybko znaleźć zastępstwa?...
Hm..... Ty masz czasem niezłe pomysły - wezmę to pod rozwagę.


Żebym tylko za udzielanie takich dobrych
rad nie musiał nowych zębów wstawiać... ;)


Najlepszym wyjściem jest posiadanie starszej latorośli i wykorzystywanie
jej w roli "pilnowacza", ale z tym chyba będziesz miec problem.


Zdecydowanie. Nie mam też najmniejszego
zamiaru do dziecka już istniejącego
dorabiać kolejnego. Agatki nie interesuje
awans na tę starszą... ;


Można jeszcze ogrodzić kawał ziemi pod domem i zerkać z okna czy aby
dżdżownic nie zjada, ale jak mieszkasz w blokowisku też odpada.


Plaża niedaleko. Może worek piasku do
wanny przydźwigać?... ;D


Zostanie telewizor, albo komputer - na pewno są jakieś gry typu
budowanie zamków z piasku. ;)


Skoro jest taka w której się ubiera
laleczkę Barbie... :)

Pewnie masz racje, ale nie kazde dziecko posiada sile charakteru
Twojej Mlodej, kiedy byla jeszcze mlodsza. No i podejzewam ze jednak
pomimo lalki i konia lalki, to jednak garderoba Mlodej nie skladala
sie glownie z fluo nylonow. Mam sasiadow. Oni maja coreczke. Maja
rowniez kupe forsy i duze zadecie. On gra w polo, ona ubiera sie u
Prady w Neapolu, a coreczka zaiwania w lureksch koloru fluo. Moja
Dzicinka tez kiedys tak chciala. Umowilysmy sie ze, prote baldo, ale
tylko w przebraniach, wiec miala kostiumy w ktorych wystepowala na
umunurowanych Barbie-party ale na codzien niet. Przyjela do
wiadomosci ze My nie i koniec. Potem dlugo wymagala umundurowania w
stylu swojej szkoly, ale teraz zaczyna powoli i z tego wychodzic.
Ale bardzo powoli. Jednego udlo mi sie nauczyc cala trojce, ze nie
wazna jest nazwa firmy, ani moda, wazny jest gatunek i wykonanie.
Teraz sobie zreszta pluje w brode, bo cala moja halastra ma
wymagania. Czysta bawelna, welna i tym podobne. Niby na dluzsza mete
to sie oplaca, bo mniej sie zuzywa, ale ile ja mam roboty z praniem
i prasowaniem, to juz moje

Kruszynko,
piszesz, że twoja córka nie chce zadnych zabawek oprócz puzzli, kredek, farb,
bajek i karabinu, ależ to wszystko są zabawki! moja Oleńka dzisiaj skończyła 4
lata i: uwielbia układać puzzle, i jest w tym świetna, lubi gry planszowe,
malowanie i rysowanie, czytanie książek i bajek, słuchanie/ogladanie bajek,
tańce i speiwy gdy babcia gra na fortepianie, wszelkie pojazdy, samochody małe
i duże i np. garaż z drogą, ludziki, figurki, pluszaki, karty, układanki i
wycinanki itp.itd, ostatnią rzeczą jaką by się bawiła to lalki, na reklamę baby
born mówi: jaka dziwna lala, co do Barbie to w ogóle nie wie co to jest, nie
lubi się ubierać, przebierać, a nakłonienie jej do założenia sukienki graniczy
z cudem (tylko na wigilię albo urodziny-bo goście przyjdą, woli wujków od cioć,
w przedszkolu ma przyjaciół-chłopców i już dwa lata temu stwierdziła: ja lubię
mężczyzn! mnie to cieszy, a w każdym razie napewno nie martwi, niech się
rozwija w takim kierunku jak chce i własnym tempem, może to umysł analityczno-
techniczny.... jest wrażliwa, wesołego usposobienia, żywa .... to
najważniejsze - pozdrawiam - maria mam oli (poniatowska-bylina@wp.pl)

8-latka,na topie Hannah Monatana i wszystko co z nią związane.Lubi
też High School Musical i gadżety z tym związane ale nie tak
obsesyjnie jak Hannę.
Nie zauważyłam aby interesowała się szczególnie reklamami,chyba że
to są reklamy zabawek dla dzieci,Barbie itp.
Jakiś typowych powiedzonek też nie usłyszałam.
Na komputerze gra w gry typu ubieranki,zielone imperium,edukacyjne
np.Królik Bystrzak.
W Tv najchętniej ogląda program Kuchnia TV,Perfekcyjna Pani
domu,programy o ubieraniu np.Gok i coś tam,Trini i Susana (
przepraszam za pisownię,nie pamiętam dokładnych nazw)
Lubi czytać książki i zwiedzać wszelkiego kalibru muzea i
zabytki,chodzić do teatru i kina.

Chłopiec jak dziewczynka-transseksualizm u 5 latka
Już pisałam na ten temat na tym forum lecz teraz coraz bardziej się niepokoję
a myślałam, że to problem przejściowy. Mój 5-letni synek od niemal zawsze
uwielbia kolor różowy, jak również kucyki Pony lalki Barbie oraz wszelkie
zabawy typu dziewczyńskie (księżniczki, malowanie, czesanie, zabawa biżuterią
i wszystkie świecidełka itp.). Na szczęście nie chce ubierać się jak
dziewczynka bo jak mi powiedział „ja tylko lubię zabawki różowe” . Na moje
pytanie dlaczego lubi tego typu zabawki odpowiada, że zabawki dla chłopców są
nudne i w brzydkich ciemnych kolorach.. Jest chłopcem bardzo wrażliwym,
pięknie rysuje ma genialną pamięć, wyobraźnię.
Zauważyłam że ma także ulubiona chłopięca zabawkę trasę z samochodami , stację
benzynową. Uwielbia puzzle, klocki, oraz wszelkie gry planszowe. Teraz jego
miłością jest scobby doo.
Czy mam się obawiać i iść do psychologa/psychiatry? Jak mam się odnosić do
tych jego zabaw. Jak kiedyś mąż zabronił mu się bawić lalkami bo to dla
dziewczyn to syn powiedział, że w takim razie on chce być dziewczynką bo
będzie mógł się spokojnie bawić zabawkami dla dziewczynek. Bardzo proszę o radę

jakas gra z barbie z reklamy tv
kurcze nie mam pojęcia jaka bo nie widziałam reklamy- - ubiera się jakoś lalki
barbie czy coś?? nie
widział ktoś reklamę-? podajcie prosze nazwę tego ustrojstwa ))



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom