ERK UE Kraków przedmioty
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Po krótkiej, acz wnikliwej analizie programów

BTW, nieznaczne różnice programowe nie znacza, ze nie nauczysz sie tego samego. Z doswiadczenia wiem, że nie ma specjlanych różnic w poziomie wykształcenia abslowenta UE Poznań i SGH (nie wiem jak stoi Wrocław czy Kraków). Ale musisz wiedzieć, ze w W-wie masz większe szanse po SGH a w Poznaniu po UE. Dlaczego? Bo jedni drugich nie lubią :)

wystrzegaj się
cos interesującego
godne polecenia
owszem, ale jako "podyplomówka"

Wydział Ekonomii (studia licencjackie)

specjalności kierunku Ekonomia:

ekonomia globalna i menedżerska
ekonomiczno-socjologiczna
ekonomika pracy i zarządzanie kadrami
polityka i gospodarka żywnościowa
publicystyka ekonomiczna i public relations
strategie biznesu i polityka gospodarcza w warunkach globalizacji
strategie rozwoju regionów w Unii Europejskiej

economics and finance of business in global economy*

specjalności kierunku Finanse i rachunkowość:

bankowość
finanse i polityka pieniężna
rachunkowość i skarbowość
ubezpieczenia gospodarcze

specjalności kierunku Polityka społeczna:

finanse i zarządzanie usługami społecznymi
komunikacja społeczna

* Specjalność realizowana w języku angielskim. Studia na tej specjalności są płatne.

Wydział Gospodarki Międzynarodowej (studia licencjackie)


specjalności kierunku Międzynarodowe stosunki gospodarcze:

biznes międzynarodowy
studia europejskie
logistyka międzynarodowa
polityka i ekonomika turystyki
zarzadzanie hotelarstwem

International Business*
* Specjalność realizowana w języku angielskim. Studia na tej specjalności są płatne.

Wydział Informatyki i Gospodarki Elektronicznej (studia licencjackie)

specjalności kierunku Informatyka i ekonometria:

cybernetyka ekonomiczna
elektroniczny biznes*
e-business**
informatyczno-przestrzenne systemy zarządzania
informatyka w gospodarce i administracji
inżynieria finansowa

* Specjalność, na której przedmioty specjalistyczne są prowadzone w języku angielskim. Studia na tej specjalności są bezpłatne.

** Specjalność, na której wszystkie przedmioty - kierunkowe i specjalistyczne - są prowadzone w języku angielskim. Studia na tej specjalności są płatne.

Wydział Towaroznawstwa (studia licencjackie i inżynierskie)

specjalności kierunku Towaroznawstwo:

menedżer produktu
zarządzanie jakością
kształtowanie jakości produktów przemysłowych
kształtowanie jakości produktów spożywczych
ekologia produktów
Quality of Products*

kierunek Zarządzanie i inżynieria produkcji (bez podziału na specjalności)

* Specjalność realizowana w języku angielskim. Studia na tej specjalności są płatne.


Wydział Zarządzania (studia licencjackie)

specjalności kierunku Finanse i rachunkowość:

analiza rynku usług finansowych
finanse i rachunkowość przedsiębiorstw
finanse samorządów terytorialnych
inwestycje kapitałowe i strategie finansowe przedsiębiorstwa

specjalność kierunku Gospodarka przestrzenna:

gospodarka lokalna i globalna
administracja i gospodarka samorządowa

specjalności kierunku Zarządzanie:

handel i marketing
komunikacja w biznesie
logistyka krajowa i międzynarodowa
organizacja i zarządzanie w biznesie
przedsiębiorstwo w gospodarce globalnej
zarządzanie inwestycjami i nieruchomościami
zarządzanie produkcją
zarządzanie przedsiębiorstwami
zarządzanie usługami
zarządzanie zasobami ludzkimi

Business Management*
* Specjalność realizowana w języku angielskim. Studia na tej specjalności są płatne.

Polska w funduszu TEN-T

Polska otrzyma 24,2 mln Euro na realizację 7 projektów z zakresu transportu drogowego, kolejowego i lotniczego, wybranych w ramach procedury konkursowej przeprowadzonej przez Komisję Europejską w 2006 r.
Środki zostały przyznane z budżetu UE przeznaczonego na współfinansowanie projektów rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej (budżet TEN-T), który w 2006 r. wyniósł 126,35 mln Euro.

W 2006 roku Polska po raz trzeci uczestniczyła w corocznym naborze wniosków na współfinansowanie projektów stanowiących przedmiot wspólnego zainteresowania w dziedzinie transeuropejskiej sieci transportowej z budżetu Unii Europejskiej TEN-T (Trans-European Network – Transport). W konkursie biorą udział podmioty państwowe i prywatne ze wszystkich państw członkowskich UE realizujące projekty użyteczności publicznej w dziedzinie transportu drogowego, kolejowego, lotniczego, morskiego i śródlądowego.

Polska złożyła w ramach konkursu 9 wniosków aplikacyjnych na realizację projektów o łącznej wartości 55,156 milionów euro, wnioskując o dofinansowanie w wysokości 27,577 milionów euro. Komisja Europejska pozytywnie oceniła 7 ze złożonych projektów i zadecydowała o przyznaniu Polsce środków finansowych w łącznej kwocie 24,2 milionów euro. Polska, w porównaniu z innymi krajami członkowskimi, otrzyma największą część budżetu TEN-T w ramach programu rocznego z 2006 r. (19,2% ogólnie dostępnych środków). Projekty zaakceptowane do współfinansowania reprezentują sektory drogowy, kolejowy i lotniczy i będą realizowane w latach 2006-2009.

Polska realizuje dotychczas 9 projektów współfinansowanych z budżetu TEN-T, które otrzymały pomoc finansową w latach 2004-2005. W 2005 r. dofinansowanie w łącznej wysokości 22,637 milionów euro przyznano 6 projektom z przekazanych Komisji Europejskiej 7 wniosków aplikacyjnych . W 2004 r. Polska otrzymała dofinansowanie w łącznej wysokości 4,25 milionów euro przyznane na realizację 3 projektów.

Wszystkie polskie projekty dotyczą przygotowania dokumentacji projektowej dla przyszłych inwestycji. Projekty opracowania dokumentacji przygotowawczej są współfinansowane z budżetu TEN-T do wysokości 50% kosztów kwalifikowanych. Beneficjentami projektów są Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Telekomunikacja Kolejowa Sp. z o. o. oraz Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków-Balice Sp. z o. o.


W latach 2007-2013 budżet TEN-T został ustalony na poziomie 8 013 milionów euro. Polska może (jednocześnie z uczestnictwem w konkursach rocznych) korzystać ze środków przewidzianych na wieloletnie współfinansowanie w tym okresie dużych projektów infrastrukturalnych (przede wszystkim projektów priorytetowych zgodnie z Decyzją nr 884/2004/WE).

Wykaz projektów, którym przyznano współfinansowanie z budżetu TEN-T w 2006 r.

1. „Projekt budowlany, wykonawczy oraz materiały przetargowe dla autostrady A-4 na odcinku Tarnów – Rzeszów”, projekt nr 2006-PL-92603-S
Wartość projektu: 12 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 6 mln EUR

2. „Projekt budowlany i wykonawczy oraz materiały przetargowe dla Obwodnicy Południowej Miasta Gdańska (odc. Obwodnica Zachodnia Trójmiasta - Koszwały) wraz ze studium techniczno – ekonomiczno – środowiskowym, dokumentacją programowo - lokalizacyjną dla drogi S-7 na odcinku Koszwały – Kazimierzowo”, projekt nr 2006-PL-92604-S Wartość projektu: 3,5 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 1,5 mln EUR

3. „Kompleksowa dokumentacja studialna, programowo - lokalizacyjna, budowlana i przetargowa dla budowy drogi ekspresowej S-69 Bielsko Biała - Żywiec - Zwardoń, odcinek Przybędza - Milówka (obejście Węgierskiej Górki)”, projekt nr 2006-PL-92605-S
Wartość projektu: 4,9 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 2,4 mln EUR

4. „Podstawowa dokumentacja techniczna, dokumentacja do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oraz decyzji o ustaleniu lokalizacji autostrady A-4 na odcinku Przeworsk – Korczowa”, projekt nr 2006-PL-92606-S
Wartość projektu: 4 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 2 mln EUR

5. „Podstawowa dokumentacja techniczna, dokumentacja do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oraz decyzji o ustaleniu lokalizacji autostrady A-2 na odcinku Warszawa - Kukuryki”, projekt nr 2006-PL-92607-S
Wartość projektu: 10 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 5 mln EUR

6. Przygotowanie przedsięwzięcia „Modernizacja i rozbudowa Warszawskiego Węzła Kolejowego”, projekt nr 2006-PL-92608-S
Wartość projektu: 9,8 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 4,9 mln EUR

7. „Dostosowanie Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w Krakowie – Balicach, węzła sieci TEN-T, kluczowego portu Małopolski do obecnych i przyszłych potrzeb w zakresie ruchu z uwzględnieniem wymogów ochrony i bezpieczeństwa oraz wymogów ochrony środowiska”, projekt nr 2006-PL-92609-S
Wartość projektu: 4,95 mln EUR; wartość współfinansowania TEN-T: 2,4 mln EUR

janusz@piechocinski.pl WWW.Piechocinski.blog.onet.pl

„Nie chcieli agenta TW, mają agenta GW” napisał spontanicznie w opisie komunikatora Gadu-Gadu znany publicysta Adam Wielomski. Faktycznie, miejsce abpa Stanisława Wielgusa, uważanego za konserwatystę i tradycjonalistę, zajął abp Kazimierz Nycz, katolickie centrum, co najwyżej. Nie można odmówić mu religijnego zapału, poświęcenia, ludzkiej dobroci, a jednocześnie liberalnych poglądów. Na pewno takie decyzje, jak bicie w dzwon Zygmunta z radości na wieść o akcesji Polski do Unii Europejskiej powinny dać do myślenia wszystkim tym, którzy uwierzyli, że Nycz to biskup niemieszający się do polityki.

Hierarchowie w Polsce rzadko wyrażają swoją opinię na temat konkretnych duchownych, zwłaszcza gdy dopiero co powierzono im objęcie kluczowej funkcji. Jednak warto określić środowisko stojące za abp Nyczem.

Radość Kościoła łagiewnickiego

Podział na Kościół toruński i łagiewnicki jest oczywiście uproszczeniem, ale nie sposób zaprzeczyć istnieniu duchowieństwa i świeckich zorganizowanych przy konserwatywnym katolicyzmie, gdzie dużą rolę odgrywa środowisko Radia Maryja, oraz zwolenników postępu, otwartości i większego niż dotąd liberalizmu.

Na wieść o wyborze abpa Nycza na metropolitę warszawskiego peany na jego cześć wygłosił dawny mistrz nowego metropolity bp Tadeusz Pieronek, gwiazda numer jeden polskiego modernizmu i politycznej poprawności. Nominację z nieukrywanym zadowoleniem przyjął redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego", ks. Adam Boniecki, naczelny komentator wydarzeń w Kościele, u którego języka zasięgają nieustannie prywatne i państwowe media. Wydaje się wręcz, że posiada on wyłączność na dokonywanie ocen. Co ciekawe, Boniecki podkreśla, że Nycz reprezentuje „szkołę Wojtyły”, co w jego żargonie oznacza przeciwieństwo „szkoły Wyszyńskiego”, który niejednokrotnie krytykował „Tygodnik Powszechny”. Do piewców nowego metropolity gorliwie dołączył kolejny muszkieter progresizmu i naczelny gwiazdor medialny, abp Józef Życiński.

Bez euforii w Kościele toruńskim

W drugim obozie nie było głosów krytyki, tym bardziej larum i zgrzytania zębami, jednak rozgrywka o tron metropolity warszawskiego została przegrana. Nie ulega jednak wątpliwości, że przeciwnicy Radia Maryja wygrali. Wymownym znakiem jest oszczędna radość abpa Leszka Sławoja Głódzia, związanego z Radiem Maryja, który bardziej konstatował fakt nominacji, niż się nią zachwycał.

Ciekawe jest porównanie stron internetowych różnych środowisk. Tylko na witrynie Radia wiadomość znajdowała się na tak mało eksponowanej pozycji, a całą treść zamknięto w jednym suchym i czysto informacyjnym zdaniu: „Biskup Kazimierz Nycz - dotychczasowy ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, został mianowany na arcybiskupa, metropolitę warszawskiego” .

Partnerska katecheza

Nowy metropolita to przede wszystkim katecheta. Od 1999 r. jest przewodniczącym Komisji Episkopatu Polski ds. Wychowania Katolickiego. Można go z powodzeniem nazwać ministrem edukacji narodowej Kościoła w Polsce. Za jego kadencji opracowano nowe podręczniki do katechezy. Stare „nie odpowiadały nowym potrzebom społecznym”. Według nowego metropolity wychowawcy szkolni powinni zmienić swój styl, z autorytarnego na partnerski. Koniec z nauczaniem ex cathedra. Czas na dialog, spojrzenie z różnych stron, a także szacunek dla opinii innych niż katolicka. Jednak intencja jest jedna – lepszy kontakt z uczniem i zdobycie jego zaufania.

Niepolityczny polityk

Rzeczywiście ciężko nie ulec rozdrażnieniu, kiedy mówiąc o abp Nyczu wciąż podkreśla się jego apolityczność. To w sumie swego rodzaju paradoks, bowiem 1 maja 2004 roku w dniu naszej akcesji do UE Jego Ekscelencja Kazimierz Nycz, wówczas biskup pomocniczy w diecezji krakowskiej, kazał bić z radości w dzwony na Wawelu. Zresztą jego otwarty stosunek do Unii nie był tajemnicą. A z drugiej strony napominał, że „trzeba słuchać Kościoła wtedy, gdy duchowni i katolickie media ulegają pokusie wiązania się z konkretnymi partiami i próbują uprawiać politykę”. Tymi słowami abp Nycz poddał krytyce Radio Maryja, PiS i LPR.

Hierarcha sprzyja co prawda planom Ministerstwa Edukacji Narodowej w tym, aby stopień z religii był wliczany do średniej ocen, oraz by religia i etyka były przedmiotem obowiązkowym. Ale na tym koniec. Reszta pomysłów Romana Giertycha to przyczynek do otwartego ataku.

„Oświata nie znosi takich wstrząsów, oświata wymaga pewnej ciągłości” – mówił abp Kazimierz Nycz o programie „Zero tolerancji”, a przecież spotkał się on z poparciem większości narodu zmęczonego rozwydrzonymi i nierzadko kryminalnymi wybrykami młodzieży.

Kto powinien się bać?

Po nowym metropolicie spodziewa się przeprowadzenia lustracji wśród duchownych w Kościele warszawskim. Abp Nycz nie tylko zapowiedział, że trudnych tematów nie będzie chował „pod dywan”, ale sam znany jest dzięki książce ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego jako kapłan, który nie dał się złamać bezpiece (zobacz: Czysty jak łza).

Na pewno swoim zwyczajem pozyska przyjaźń większości kapłanów. Bez wątpienia swoją dobrotliwością nie będzie wzbudzał wielu kontrowersji. Obawiać się mogą tylko środowiska takie jak Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Stowarzyszenie swojego czasu wydało broszurę: „Przystąpienie do Unii Europejskiej: deska ratunku czy pocałunek śmierci dla chrześcijańskiej Polski”. Opisano tam bezbożne praktyki w Unii jak aborcja, eutanazja, promocja homoseksualizmu et cetera. Abp Życiński szybko obwołał broszurę „przykładem fanatyzmu”, a kard. Franciszek Macharski wraz z abp Kazimierzem Nyczem pośpiesznie donieśli, że stowarzyszenie „nie posiada aprobaty kurii metropolitalnej w Krakowie”.

* * *

Warto, aby arcybiskup Kazimierz Nycz pamiętał, że Warszawa jest miastem najbardziej w Polsce liberalnym i podatnym na wszelkiego rodzaju degrengoladę moralną rodem z Unii Europejskiej. Młodzież spędza tu wolny czas w klubach, często pod wpływem narkotyków, właśnie tu działa masa organizacji prohomoseksualnych i proaborcyjnych, mamy zeświecczenie społeczeństwa i zanik przywiązania do wartości chrześcijańskich. Nowy metropolita warszawski co prawda odniósł się do tego w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego, twierdząc efemistycznie, że Warszawa „jest miastem europejskim ze wszystkimi trendami kulturowymi, także tymi moralnie, społecznie czy kulturowo może nie niebezpiecznymi, ale stawiającymi znaki zapytania”. Tylko, czy postawienie jedynie znaków zapytania pomoże komukolwiek w odróżnieniu dobra od zła?

Robert Wit Wyrostkiewicz



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom