ogródek działkowy Kupię Wrocław
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr


Czy wie ktoś gdzie i za ile można wynając lub kupić ogródek działkowy we
Wrocławiu bo nie mam pojęcia gdzie szukać takich informacji:-)Pozdrawiam
Marcin


na Psim polu kosztuja od 300 zl do kilku tysiecy (bez domku do max 600 zl) z
domkiem ponad 2000,-
idziesz sobie na dzialki i pytasz sie tubylcow, gdzie jest siedziba rady
dzialkowcow i kiedy ktos ma dyzur , ew. gdzie jest dzialka kogos z rady
i tam sie dowiesz...

"czynsz miesieczny": od 90 do chyba 300 zł/rok

pozdrawiam

Werter07


Kasa wrote:
Czy wie ktoś gdzie i za ile można wynając lub kupić ogródek działkowy
we Wrocławiu bo nie mam pojęcia gdzie szukać takich
informacji:-)Pozdrawiam Marcin


Poszukaj np. na Partynicach - tuz za torem kolarskim przy Wysokiej.
Nawet ladna lokalizacja ogrodkow - mozna sobie robic spacery po parku
tuz za torem wyscigow - w srodku jest oczko wodne, porosniete rzesa. Do
tego rzeka Sleza (niestety dojscie do niej jest czesto fatalne - haszcze
i pokrzywy, ale jak sie chce to sie bierze noz i przedziera przez te
"dzungle" :)
Ogolnie bardzo fajne ogrodki - autem mozna podjechac pod glowne aleje,
jest tez dosyc duzy parking przed glowna brama - napewno beda mieli cos
na sprzedaz.

Polski Związek Działkowców - Zarząd Okręgowy Wrocław:
tel.:0 71 354 41 60
adres:54-241 Wrocław,
Starogroblowa 4
woj. dolnośląskie
godziny otwarcia:poniedziałek - piątek: 8-16

Proponuję Ci wybrać się do zarządu.
Wybierz sobie ogródek który Ci pasuje, weź namiary do prezesa i
załatwiaj! Prezesi wiedzą najlepiej które działki są do sprzedaży a
które do oddania.
W kazdym z ogródków mają na stanie nieużytki lub zaniedbane działki.
Mogą Ci pomóc.
Ewentualnie wywieś na ogrodzeniu ogłoszenia, że chcesz kupić.
Ja wywiesiłam i w ciagu m-ca stałam się szczęściarą ))
Nie czekaj do wiosny, bo ceny wtedy są 2x wieksze.
Powodzenia!

Chciałbym kupić działkę(małą taką na warzywka i kwiatki) we Wrocławiu, tylko
na razie nie wiem na jaki koszt się przygotować. Czy ktoś ma pojęcie ile to
może kosztować, a może ktoś sprzedać chce?

Czy wie ktoś gdzie i za ile można wynając lub kupić ogródek działkowy we
Wrocławiu bo nie mam pojęcia gdzie szukać takich informacji:-)Pozdrawiam
Marcin

kupię ogródek działkowy we wrocławiu
kupie dzaiłkę we wrocławiu ok. astry lub nowego dworu
mój mail mirek@kn.pl

Aneta, nie mów żle o Gaju! Mieszkam przy Krynickiej od 1985 roku. W nocy cisza
taka, że bez budzika zaśpisz rano! Do przychodni piechotą mam 1 minutę, do
sklepu osiedlowego (cynny do godz. 20 pawilon "Gaj", w ktorym chyba z 30
sklepików w których kupisz wszystko, nawet jedzenie dla papużki i wypijesz sok
z marchewki, a po kilku wizytach sprzedawcy pamiętają np. jaki gatunek herbaty
zwykle kupujesz) - 2 minuty; 2 szkoły w pobliżu, przeszkole (może i żłobek?)
schowane w zieleni tak, że gdybym przypadkiem tam nie weszła - nie
wiedziałabym, że jest (przy Bardzkiej, ale od jezdni odgrodzone szerokim
trawnikiem), do dworca (kolejowego i autobusowego) - piechotą (!) 10 minut,
poczta, 2 apteki, PKO na Orzechowej i tam druga poczta, w pawilonie jest nawet
malutki barek z domowymi potrawami, dojazdy do miasta kilkoma autobusami, ale i
stacje benzynowe i Mac Donald na rzut kamieniem. Do tramwaju 3 minuty, ale na
Krynickiej go nie słychać. Jest biblioteka osiedlowa i weterynarz dla Twego
pieska, kawiarenka internetowa i mini-cukierenka. Rada Osiedlowa ma ambicje
dbać o interesy mieszkańców, dokoła coraz więcej zieleni, a samochody pod
blokami świadczą o coraz większej zasobności "tubylców". Od ul. Armii Krajowej
do Bardzkiej i nasypu kolejowego 11-piętrowce, między nimi 4-piętrowe uliczki.
Nie ma latem komarów, mamy swieże powietrze od Sobótki, żadnej fabryki, a "dla
ducha" 1 kościół na Kamiennej, róg Bardzkiej, a drugi koło Orzechowej. Nie wiem
na pewno, ale chyba przy Świeradowskiej są jeszcze w nowiutkim bloku wolne
mieszkania, a jak nie to w blokach obok. Jest też dokoła sporo ogródków
działkowych i ogrodnictwo, a mieszkańcy sadzą drzewka i krzewy koło "swoich"
bloków.
Kiedy była we Wrocławiu powódż - u nas było sucho. Aha! Nawet mamy "własnego"
zegarmistrza, pana Andrzeja, pozatem członka zarządu "kablówki" czyli
społecznego Stowarzyszenia Telewizji Kablowej "Gaj" gdzie abonament miesięczny
to 15 zł, a dostarcza też ona całodobowy internet za 50 zł. miesięcznie.
Niech mi się nikt nie waży żle mówić o Gaju!

Ogródek działkowy
Kupię działkę ogrodową/ogródek działkowy we Wrocławiu rejonie ulic:
Traugutta,
Krakowskiej. Najchętniej z wodą i energią elektryczną.



Kupie ogródek działkowy
Kupię działkę rekreacyjną /ogródek działkowy we Wrocławiu rejonie
ulic: Traugutta, Krakowskiej. Najchętniej z wodą i energią
elektryczną.

kupie ogródek działkowy we wrocławiu
kupie
działkę we wrocławiu ok. astry lub nowego dworu
mój mail- mirek@kn.pl

no faktycznie - w każdej sytuacji sa plusy i minusy
ale przynajmniej dzieci mają się gdzie bawic
u nas bezpośrednio koło domu to nie bardzo - jest jeden skwerek,
który przy odrobinie motywacji możnaby fajnie przerobić. A na razie
to służy wlecie na miejsce schadzek miejscowych zuli,
niejednokrotnie ucinających sobie drzemki na ławkach (bo lubia, lub
po porstu nie są w stanie iść do domu ) i jest gdzie psa
wyprowadzic sama z tego drugiego korzystam i nie mam nawet
wyrzutów sumienia, że po nim nie sprzątnę. A można by to ogrodzić,
nie jest to duży skwerek, ale mógłby być tam fajny placyk zabaw i
mamy mogłyby sobie z wózkami na ławeczkach posiedziec...
a tak to do parku trzeba, a tam to takich mam zatrzęsienie
mam nadzieję, że na anszym nowym osiedlu będzie jakieś miejsce dla
dzieci, bo to osiedle to w sumie dwa większe bloki będą i nic
wielkiego poza tym... zobaczymy, ale na pewno będzie spokojniej niz
tu poza tuż tuż są ogródki działkowe - duuuużo ich jest. Przez
kilka lat jeszcze tam pewnie będa i moje ciche marzenie to kupić tam
taka działeczkę... i nie pot o by uprawiać pomidory i rzodkiewki,
ale by posadzić jakies kolorowe drzewko, kilka krzewów, zasiać
trawkę, postawić ławeczki, miec miejsce na grlla albo na to by się
poopalać, albo z dzidziusiem przyjść aaach... rozmarzyłam się...
może się uda... zobaczymy...

a tymczasem podaję nabardziej aktualną liste nas
i mam nadzieję że nic nie namiszałam i nic/nikogo nie pominęłam

Asia604- 26lat - Rzeszów - na razie bez dzieci - 26dc
Zefirekk- 22 lata - Wrocław - na razie bez dzieci - 25dc
Maja.the.bee - Katowice - na razie bez dzieci - 25dc
Na_wa - Poznań - 24dc
Magkon1 - 27 lat - Świnoujście - 1 córeczka - 23dc
Agnieszka81 - 26 lat - Gdańsk - na razie bez dzieci - 22dc
Olma1974 - 33 lata - Warszawa - 2 córeczki - 22dc
Vivianna_82 - 25 lat - Wrocław - na razie bez dzieci - 20dc
Filmonrob - 31 lat - Warszawa - 1 synek - 17dc
Kitkuniaaa - 17dc
Arubaaa - Wrocław - 16dc
Karolinazajac - 24 lata - Warszawa - 1 coreczka - 5dc
Ameliaand - 26 lat - Warszawa - 1 córeczka - 4dc
Aruuba - Wrocław - 16dc

"mr M" (map@niespamuj.o2.pl) zmusił(a) mnie do następujacego komentarza:


Użytkownik "Artur" <asi@CUTpoczta.fm

| Lepiej nie wybieraj dzielnicy Fabryczna: Nowy Dwór, os. Kosmonautów,
Muchobór itd.

..., checheche :))) stary to juz moze jakas maniakalna psychoza bo ja
mieszkam w okolicy, znam na dodatek mase, ale to mase mieszkancow wyzej
wymionionych miejsc i bywam tez co jakis czas i az sie dziwie jak to
czytam :))) a lata mijaja a rzeczywistosc zdaje sie byc twoim
zaprzeczeniem :))) ,..


Może dlatego, że właśnie zansz tam wszystkich :) U mnie w mieście podobno
moja dzielnica jest najgorsza, ale ja jak dopiero wchodząc do niej czułem
się bezpiecznie.
Tak to już jest - każdy ma inne odczucia i chwała Bogu za to :)


| Nie pakuj się też raczej w okolice dworca: Pułaskiego,
| Kościuszki i okolice

..., poprostu napisz czlowiekowi zeby nie wynajmowal mieszkania przy
wezlach komunikacyjnych bo tam gdzie dworzec tam zawsze menela znajdziesz
, nawer w rzymie czy niujorku, a przy ul. kosciuszki tez fajnie sie
mieszka :) ,...


Wełzły komunikacyjne będę omijał, bo raz to niebezpiecznie, a dwa to
cholerny hałas.


| Pomyśl np. o Biskupinie, Sępolnie. Świetna okolica to rejon

..., fajnie ale do czasu, cholernie wilgotne powietrze, wieczny chlodek od
odry + inwazja komarow latem,


Nie podoba mi sie ani ten chłód ani komary - zapamiętam te informacje :)

jeden sklep czynny cala dobe dobe na 2


dzielnice (sempolno i biskupin) a wlasciwie kiosk ruchu :) , generalnie
malowniczo, cioch i milo ale daleko `od wroclawia`, chyba ze pojazd
wlasny, poprostu atrakcje stanowia zajebiste parki w tamtej okolicy :)


Tak, parki lubię, a komunikacja nie stanowi problemu, bo zamierzam kupić
samochód.


 pl. Kromera

Fajne miejsce, im blizej centrom tym bardziej "betonowo", ale i tam mozna
zostac zachaczonym przez menela :) w konncu do okola ogrodki dzialkowe :)


Taki świat, ale jak mówiła mama "morda nie szklanka". Martwię się raczej o
bezpeiczeństwo przyszłej żony. Nie chce poprostu, żebym się musiał martwić
za każdym razem, kiedy ona wychodzi choćby po gazetę.


| Ewentualnie dalej - stare
| Karłowice.

..., to jeszcze uswiadom czlowiekowi ze nie istnieje opcja "sprawnego
transportu wieczornego" z tych karlowic :))) generalnie z albo na
karlowice zawsze wraca sie glownie na piechote, generalnie wydostac sie z
karlowic to osobne zagadnienie :))) no chyba ze wlasny pojazd ,...


Pojazd będzie, ale nie chce uciekać za daleko od miasta, bo umrę z nudów.
Generalnie lubię gwar i tętniące życiem miasto.


..., polecam ci kazda okolice ktora ci wpadnie w oko w tym miescie. chodzi
zeby byla jakas fajna komunikacja przez cala dobe, mozna bylo zakupy
zrobic, zeby zielono bylo bo to zawsze milej. nie to ze odradzam biskupin
bo zajebiscie malownicza to dzielnica ale tam polowa tych starych domow
doslownie gnije z wilgoci. generalnie wroclaw to nie warszawa i smialo
mozna przejsc cale city o wlasnych nogach i nikt ciebie nie zabije po
drodze. wynajac pierwszy miesiac cokolwiek i rozejrzec sie samodzielnie
jaka dzielnica ci sie podoba i gdzie bys chcial zamieszkac. bezpiecznie
jest wszedzie tak sam, rownie dobrze mozesz trafic na chuligana w rynku
jak i w najbardziej pozornie spokojnej dzielnicy, za wyjatkiem rzecz jasna
wezlow komunikacji zbioroiwej gdzie statystyczne w wiekszej masie ludzi
jest wiecej "potencjalnie  niebezpiecznych" ,..


Tak pamietam z mojej wyprawy, że o 2 w nocy wracalismy na pieszo z klubu
Level (chyba w poblizu rynku) na pieszo i nic zlego sie nam nie przytrafilo.
Jednoczesnie dowiedzialem sie, ze szlismy przez jakas niby niebezpieczna
dzielnice Wroclawia - z tego co pamietam byly to stare kamienice z duza
liczba bram :)


na wiosne zielono, zima
sniegu nie za wiele :)


Zielono :))) zima... w zasadzie góry blisko więc myślę, że coś się zaradzi
na brak sniegu :)

Już nie mogę się doczekać :)



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom