ogródek Sprzedam Wrocław Forum
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Sprzedam DOM w Dobrzykowicach k/Wrocławia
Budynek w stanie surowym otwartym w miejscowości Dobrzykowice, 2 km od granic Wrocławia. Dojazd do WROCŁAWIA za kilka lat jeszcze lepszy ze względu na budowę obwodnicy, która ułatwi komunikację.
Budynek wybudowany jest z porothermu, pokryty ceramiczną dachówką ROBENA koloru miedzianego, strop teriva. Dom położony jest na nowo powstającym osiedlu domków jednorodzinnych. Dom parterowy projekt KIKA Archipelagu z poddaszem użytkowym, niepodpiwniczony, przeznaczony dla 4-5-osobowej rodziny. Powierzchnia użytkowa 154 m2 plus garaż 21 m2 (garaż w budynku). Na parterze znajduje się strefa dzienna, na którą składa się kuchnia ze spiżarnią, pokój dzienny z jadalnią, gabinet, toaleta dla gości oraz pomieszczenie gospodarcze. Strefa nocna znajduje się na poddaszu. Są to dwie sypialnie dzieci, łazienka, duża sypialnia z łazienką rodziców oraz garderoba.

Bardzo ładna duża działka o pow. 1202 mkw. Wyjście na taras oraz ogród od strony południowej.

Media: woda, prąd, kanalizacja.

Droga dojazdowa gminna, ma ona 10 m szerokości, w chwili obecnej jest utwardzone 4 m. Jest odśnieżana zimą i posypywana piaskiem. Wykonany jest drenaż wzdłuż drogi i opaska wokół budynku.

CENA BRUTTO 520000 zł

Zapraszam do obejrzenia zdjęć:
www.gimbla.pl/forum/viewtopic.php?t=64512
Polecam
Elżbieta Rudzka

elzbieta_rudzka@wp.pl
0 502 171 107

EKRA <lesz@poczta.onet.plnapisał(a):


Stać mnie na spłatę kredytu mieszkaniowego w wys. do 200 000 zł.
Posiadam już działkę budowlaną i własnościowe mieszkanie trzypokojowe we
Wrocławiu.
Mogłabym sprzedać mieszkanie i kupić większe bo nam ciasno w


dotychczasowym,ale ceny mieszkań w tej chwili są porażające.


Jak oceniacie powodzenie takiego przedsięwzięcia :
Stawiam systemem gospodarczym za wzięty kredyt dom ok. 120 m kw.  i
wykańczam tylko trzy pokoje + kuchnia i łazienka, żeby się wprowadzić.
Mieszkanie wynajmuję, żeby spłacać kredyt kwotami z wynajmu ( ok. 1 000 zł
miesięcznie), a jednocześnie nie pozbywam się go, żeby zostawić dla dzieci.
Jak sądzicie czy jest to możliwe - jakie są pułapki.
Zdaję sobie sprawę, że napisałam zbyt ogólnie - ale ktoś może robił taką
woltę ?


1.Przede wszystkim dobrze rozpoznaj sprawę finansowow - czy na pewno
dostaniesz 1000 złotych do ręki (po podatku i kosztach) za takie mieszkanie
we Wrocku ?

2. Jeżeli nie zbudujesz szybko (a do tego musisz podnając ludzi co sie kłóci
z bardzo niskimi kosztami) to będziesz miał długi okres gdzie musisz spłacać
kredyt a przychodu z wynajmu nie będzie. Dasz radę ? (cześciowym
rozwiazeniem jest karencja)

3. 200 tysięcy jest realne tylko gdy idziesz w opcję wszystko co najtańsze -
prościutka bryła, najtańsze materiały, proste instalacje, najtańsze możliwe
wykończenie i maksimum pracy własnej

4. budowa domu to nie tylko budynek - zacznij liczenie od mediów (a potrafia
kosztować), potrzebujesz ogrodzenie, małą architekturę, podjazd, ściezki,
później ogród, często nie-budowlane wykończenie w środku tez jest droższe bo
większa kuchnia, więcej szaf wnękowych itp. itd.

5. jesteś pewny, że 1000 złotych starczy na spłate kredytu 200,000 zł ?
oprocentowanie CHF rośnie cały czas i zakładając 3,5% i kredyt na 25 lat
rata CHF będzie bliżej 1200 zł a w PLN to powyżej 1400 zł

6. IMHO 300,000 jest bardziej realne na budowę takiego domu, chociaż
wszystko jest sprawa wyliczenia - jaki budynek i jak budowany i standard
wykończenia.

7. O odbiorze częściowym jest sporo dyskusji na tym forum i generalnie ja
jestem zdania, że jeżeli budujesz z założeniem, że będziesz wykorzystywał
np. poddasze po jakims czasie, to potencjalne oszczędzności są bardzo,
bardzo małe.

8. w moim odczuciu gdybys do twojej sytuacji dołożył ze 100 000
oszczędności  + kredyt 200 000 (pokryty w znacznej czesci z wynajmu) to
mozesz spokojnie wchodzic w inwestycje :)

ja się nie tłukę mój miły Jeniseju
specjalnie wszedłem po raz pierwszy w życiu na wrocławski watek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=41965707&v=2&s=1
żeby zrozumieć o co mnie posądzasz...

...ale ja nie patrzę na Wrocław - ani jako Zabużanin,
widzący w swoim mieście mityczne miasto "nima jak we Lwowi"
ani jako rodowity "Dolnoślązak"
bo to tylko i aż miasto mojej młodości ale nie dorosłego życia
i to przyjeżdżając po latach sentyment nie przysłania mi wad Wrocławia,
wynikających właśnie ze stępionego obiektywnego krytycyzmu.

I żaden odmalowany rynek ze szkaradną fontanną i odnowionym ratuszem
nie jest w stanie mi przysłonić realiów.
To co jest dziś to jedynie podgonienie zapóźnień - dzieki...
klęsce powodzi!

A karygodnym i nieusprawiedliwionym, największym i niedopuszczalnym
zaniedbaniem jest makabryczna sytuacja komunikacyjna spowodowana
własnie tym lwowskim, lekkomyslnym i beztroskim sobkostwie, szarogęsieniu się
na zapyziałych ogródkach działkowych, lwowsko-profesorskim zacietrzewieniu
Wielkiej Wyspy, pieniactwo co horrendalnie opóźniło prawne przejęcie terenów
pod obie obwodnice i nowe mosty!

Urzędnicy z kolei sprzedają każdy centymetr pozbawiając Wenecji Północy
jej niepowtarzalnego charakteru.

Wyrzuca się na bzdury jakieś fontanny albo tenory czy fuszerki jak np. A4
kupę forsy z budzetu, z Unii i z Warszawy

Zmarnowana szansa na fajne miasto na które czekałem 25 lat!

A spróbuj cos powiedzieć... z najlepszą intencją...ech


forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=41965707&v=2&s=1



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom