ogrzewanie elektryczne w starym domu
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr


Witam, pytanie natury prawno-przepisowej. Mam w mieskaniu w starej
kamienicy
gazowy przepływowy ogrzewacz wody i ogrzeanie domu elektryczne. Chcę kupić
gazowy piec dwufunkcyjny i zrobić ogrzewanie CO gazowe. Z technicznego
punktu
widzenia sprawa jest jasna (piec z zamknięta komorą, wkład do komina, wlot
powietrza do pieca zapewnione). NAtomiast mam pytanie jak na to zareaguje
gazownia, jakie formalności muszę dopełnić, trzeba robić projekt? Licznik
gazowy mam ten większy z czwórką (nie pamiętam oznaczenia literowego: W4?)
Gazownik zaprzyjaźniony powiedział, ze jest odpowiedni. Czy w ogólę musze
zgłaszać gazowni wymianę pieca? OK, wzrośnie zużycie gazu, ale nie
podejżewam,
że dramatycznie jako że mieszkanie ma 63 metry (4 kaloryfery).
Może ktos przetrabiał temat? Dizęki,

T.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/


Wydawało mi się, że piec z zamkniętą komorą spalania nie ma wkładki
kwasoodpornej tylko taka specjalną rurę dwuścienną zasysającą powietrze i
wypompowyjącą spaliny....

Jak robiłem coś takiego u siebie (mieszkanie komunalne) to musiałęm mieć
zezwolenie od ZNK/UM Architektura, projekt, gazownia i PIB.

KRasnal, GG#1103

Mon, 20 Dec 1999 17:03:28 +0100 "Robert" <rdesc@priv.sos.com.pl
napisal(a):


Jest pewien błąd - samo wyprodukowanie ciepła gazem jest tańsze, natomiast
musisz je jeszcze przesłać, a tu występują stary. W elektrycznym te straty


Jakie straty występują na przysyłaniu ciepła wewnątrz mieszkania?
Zgodnie z zasadą zachowania energii gdzieś to ciepło musi się podziać.
Gdzie? A może zamienia się na inną energię? Jaką?


regulacji. Ogrzewaniem elektrycznym reguluje się nakjłatwiej i najsprawniej,


Tak - jeśli nie oglądamy się na niską taryfę - czyli znacznie drożej.


Generalnie im lepsza izolacja cieplna obiektu tym ogrzewanie elektryczne
jest bardziej korzystne


Z tym poniekąd się zgodzę.

Sęk w tym, że na "ciepło w domu" składają się głównie następujące
czynniki:

- koszt inwestycji, a w tym instalacja grzewcza i ocieplenie budynku
- koszty bieżące

I tylko przy uwzględnieniu wszystkich tych składników można mówić co
jest opłacalne a co nie. Co z tego, że np. w inwestycji zaoszczędzisz
10.000 na instalacji jeśli dołożysz 20.000 do ocieplenia (liczby z
sufitu - może ktoś poda z życia) aby uzyskać takie same koszty
eksploatacji?

gr


| Z tym domem to jest tak, że do niedawna powietrzem dochodziły 3-żyły.
Sasiad
| chciał założyć sobie ogrzewanie  elektryczne, tak więc zwrócił się do
| Energetyki o pozwolenie na 2-taryfę. Monopolista powiedział owszem ALE :
| musiał pociagnąć 4-ty przewód napowietrzny, wykuć w ścianie skrzynkę i
| zrobić wszystkie przyłacza. Jednym słowem mówiąc musiał przygotować dom
do
| podłączenia "ziemią", po czym to wszystko przekazać Energetyce. Do
dzisiaj
| nic więcej nie zrobili i cały dom zasilany jest napowietrznie przez 4
| przewody. Wychodzi na to że do niedawna dochodziły 2 przewody fazowe i
| przewód 0, a sąsiadowi kazali dołożyć albo dodatkowy przewód fazowy albo
| przewód ochronny ?

Dziwny byl ten stary uklad. Z reguly zasilania napowietrzne to 1 faza + N
lub 3 fazy +N(ew.PEN). Zeby to wiedziec MUSISZ zorientowac sie w
energetyce
jaki to uklad : TN czy TT.


A gdzie konkretnie znajduje się ta instalacja
Z opisu wynika że jest to stara przedwojenna instalacja,
niegdysiejszy odpowiednik dzisiejszego układu IT,
który tez gdzieniegdzie funkcjonuje do dzisiaj dla zasilania
budynkow mieszkalnycch

Pozdrawiam Konserwator


Michał Gancarski wrote:
| To ja poprosze elektrownie atomowa, zmniejszenie wydobycia i zuzycia
| wegla, obowiazkowa wymiane wszystkich piecow na wegiel/drzewo
| istniejacych w kamienicach w miastach, a pozniej na wsi.
Myślisz jak nawiedzony ekolog. Wymiana pieców? Na co? Zastanawiałeś się,
czymu tego się nie robi?


Pieców nie trzeba wymieniać. Wystarczy wymienić węgiel na prąd. Mieszkam w
starym budownictwie i kiedyś w domu miałem trzy piece węglowe. Wystarczyła
wymiana instalacji elektrycznej oraz montaż wkładów elektrycznych do tych
pieców. Na jeden piec były trzy grzałki o mocy 1kW każda, w sumie 9kW na
całe mieszkanie.

Biorąc pod uwagę to, że do tej pory mam licznik dwutaryfowy, ogrzewanie
elektryczne było nawet tańsze niż węglowe. Oczywiście nigdy nie było
potrzeby grzać całymi 9kW, zazwyczaj wystarczało włączyć jedną grzałkę na
piec i w domu było naprawdę ciepło.

Obecnie mam piec gazowy który ogrzewa grzejniki CO w całym mieszkaniu.

Jak widać, wyeliminowanie węgla nie jest problemem. Jeżeli do tego jeszcze
wyeliminowało by się najbardziej dymiące elektrownie węglowe a postawiło by
się jakiś reaktor to środowisko było by o wiele czystsze.

YamroZ napisał(a):

Dnia Mon, 22 Jan 2007 12:43:09 +0100, Michał Dwużnik napisał(a):

| YamroZ napisał(a):
| Dnia Mon, 22 Jan 2007 01:53:18 +0100, Michał Dwużnik napisał(a):

| Wiktor S. wrote:
| | Pieców nie trzeba wymieniać. Wystarczy wymienić węgiel na prąd.
| | Mieszkam w starym budownictwie i kiedyś w domu miałem trzy piece
| | węglowe.
| | Z punktu widzenia ekologii, ogrzewanie elektryczne jest idiotyzmem.
| | Piecyk węglowy znajdujący się wewnątrz ogrzewanego pomieszczenia ma
| | wydajność 100%.
| Erm, kominem nie wylatują sople lodu :)
| Michał
| Pytanie tylko czy elektrownia nie wypuszcza więcej dymu żeby ogrzać
| mieszkanie, niż by wypuścił piecyk w domu nie?

| I dlatego piec ma 100% wydajności ?

He no widzisz żem sobie pomyślał, że mówisz o spalinach i ich trującym
wpływie, a nie o temperaturze.
Zgadza się, 100% wydajności to nie ma nic poprostu.


Ufff.
Nawet nie wiesz jak mnie dzisiaj cieszy widok człowieka który potrafi
cokolwiek wywnioskować :)

Michał

ogrzewanie gazowe w starym mieszkaniu
mam nastepujacy problem. chce zalozyc ogrzewanie gazowe w mieszkaniu 2
pokojowym, jeden

pokoj jest polaczony z kuchnia. calosc ma 54 metry kw. mieszkanie jest
przedwojenne, sa dwa

kominy.
jedynym rozsadnym wyjsciem wydaje sie byc zalozenie ogrzewania gazowego.
mysle ze piec

dwufunkcyjny wydaje sie byc tu najlepszy, chcialbym oprocz mieszkania
ogrzewac wode. na

razie mam w domu bojler 60 litrowy, oraz 2 grzejniki elektryczne. to jednak
nie zdaje

egzaminu. mieszkanie nie jest calkowicie ogrzane, instalacja elektryczna nie
wytrzymuje,

rachunki ogromne. w mieszkaniu jest komin po starym piecu, niestety w kominie
znajduje sie

juz rura odprowadzajaca spalone gazy, jest jeszcze jeden komin, ale wezszy.
nasuwaja mi sie

pytania:
1. czy mozecie polecic niedrogi zestaw - kociol plus 4 grzejniki, chodzi o
dane techniczne (

ile kW ), ew.nazwa firmy itp
2. w jakim pomieszczeniu najlepiej zalozyc kociol i czy kierowac sie latwym
dostepem do

gazu, czy do wody ?
3. chyba nalezy zdobyc na to pozwolenie, jakie wiec kroki powinienem podjac,
chodzi mi o to

z jakimi osobami i instytucjami powinienem sie kontaktowac, zeby wykonac cala
instalacje.
4. mam na ten cel przeznaczone 5000 zl. czy to wystarczy na instalacje,
zalozenie,

dokumentacje, pozwolenia i wszystko co z tym zwiazane ?
prosze o pomoc bo zima sie zbliza :)
pozdrawiam

ja kupiłam właśnie taki domek stary, "klimatyczny" ze starymi drzewami dookoła.
Mój co prawda nie był w tragicznym stanie, bo poprzedni właściciele w miarę
dbali o niego, ale i tak mieliśmy sporo pracy. Na oko wyglądało na to że nic
nie trzeba robić, ale po jakimś czasie trzeba było wymienić instalację
elektryczna, przerobić nieco ogrzewanie, nie mówiąc już o łazience. W sumie
efekt chyba osiągnęłam - jest to dom trochę inny, z myszką, klimatem. Ale chcę
podkreślić jedno - kupując dom do remontu wydasz dokładnie tyle ile wydałabyś
na budowę nowego. Nie licz na to, że wyjdzie trochę taniej. Wręcz przeciwnie -
dochodzi do tego koszt rozwalania, burzenia, a ile kosztuje sam wywóz gruzu!
Nasz już dawno przekroczył cenę nowego domu. Nie chcę ci odradzać tylko
uświadomić jak to wygląda. Pozdr.

oświetlenie miejsca gdzie się czyta lub dzieci
robią zadania żarówkami energooszczędnymi jest szkodliwe dla
oczu.Także pokoje do odpoczynku nie powinny miec tego światła. W RFN
czytałem na ten temat. Na Zachodzie są już b.drogie, po 10 i więcej
euro żarówki oszczędne prawie z identycznym światłem jak dawne
żarówki ale u nas ich nie widziałem, te co są, po 12 do 20 zł,
świecą fatalnym niebiesko-białym światłem. Ja używam ich do holu,
zewn. lamp, jakiś strychów,magazynów, tam gdzie mnie nie ma i gdzie
nie czytam ani nie odpoczywam. Poza tym , jak pisze tu ktoś, gdy z
kwoty 10 zł na oświetlenie uda sie nam zejść na 5 zł ze szkodą dla
oczu to co to za zysk? Ja to miałem zysk jak kupiłem pralkę Bosch i
taką nowoczesną lodówkę A Klasse, rachunek mi spadł o 20 zł na
miesiąc, albo w innym mieszkaniu zrobiliśmy ocieplenie domu i
podłogi, tam jest elektryczne ogrzewanie, i rachunek spadł o 100 zł
na miesiąc. To są sposoby na oszczędność, niech ludzie wymienia
stare AGD i ocieplą domy, mniej piorą,wyłączają wszystko z
kontaktu,te TV,komputery, na stand by.Do tego należy przemyśleć co i
jak się gotuje, nie piec co chwila ciast w el.piekarniku,kupować
małe lodówki gdy się mieszka samemu, ubrac się ciepło w domu a nie
latać w T shirt w styczniu po domu i płacić 600 zł za ogrzewanie.
Niemcy są b. oszczędni w tej sprawie, zawsze tam marznę.

Moim zdaniem kominek z płaszczem wodnym kosztuje zbyt dużo, żeby
opłacało sie go zamontować. Sam taki kominek to koszt ok. 7 tys. zł,
do tego jakies sterowniki, pompki, naczynie wyrównawcze. Nie ma
szans to się zamortyzować.
Kominek jest fajny, piece kaflowe mają swój urok, ale wymagają
obecności w domu. Przecież gdy Ciebie nie będzie piec sam się nie
rozpali. Czyli wracasz do zimnego mieszkania i dopiero działasz, po
czym kładziesz sie spać gdy jest ciepło, a rano znowu zimno.
Kominek czy piec wymaga również miejsca! Nie mam przekonania czy na
40tu metrach masz aż taki nadmiar przestrzeni, by ustawiać sobie
takie dodatki.
Ogrzewanie elektryczne jest najdroższe, gazowe jest tańsze. Oba są
wygodne, można nimi fajnie sterować. Piece gazowe są wielkości
starych junkersów. Dla mnie te dwie formy ogrzewania powinnaś
rozważać.

bluemacia

Była taka akcja za Gierka
"Zgaś zbędną żarówkę". Nawet byli z kamerą w krajowej dyspozycji mocy pokazać, jak zużycie spada.
I dokładnie taki sam sens to miało.
Oświetlenie to marny procent zużycia energii - przemysł, transport, ogrzewanie - tam idziej najwięcej. Tam trzeba szukać oszczędności. Tylko najczęściej robi się to samo, bo biznes stara się ciąć koszty a prąd kosztuje, więc spektakularnej AKCJI nie można zorganizować.
A w domu prąd idzie na na klimatyzację, ogrzewanie (jak jest elektryczne), lodówkę, pralkę, inne sprzęty.
No, ale przynajmniej natchnione szczeniaki i zawodowi aktywiści mają zajęcie przy którym nie narobią wiele szkody innym.

O rany, to dużo. Mam 80-metrowe mieszkanie na parterze w domu 2-rodzinnym. Prąd
zimą kosztuje mnie około 400-500 PLN/miesięcznie przy ogrzewaniu elektrycznym (2
taryfy nocna i dzienna). W domu temperetura ok 20 stopni. Po kupnie mieszkania
długo zastanawiałam się czy nie zmienić ogrzewania z elektrycznego na gazowe, w
końcu zdecydowałam się pozostać przy starym rozwiazaniu inwestując tylko w
lepsze, ekonomiczniejsze i nowsze grzejniki. Gaz wcale nie jest tańszy.



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom