Sześciu Goswamich
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

" />Być może warto też dodać, że:

brahmanando bhaved esa cet parardha-gunikrtah
naiti bhakti-sukhambhodheh paramanu-tulam api

"Gdyby brahmananda, szczęście płynące z połączenia się z blaskiem Brahmana, zwiększyć sto trylionów razy, to mimo to nie dorównałoby ono atomowej cząstce oceanu transcendentalnego szczęścia odczuwanego podczas pełnienia służby oddania."
(Śrila Rupa Goswami w Bhakti-rasamrta-sindhu 1.1.38)

" />Masz zupełną rację Rasa. Wybacz mi proszę moją osobistą dygresję, ale dla mnie, jesteś dobrym przykładem kobiety, która w naturalny sposób przyjęła schronienie swojego kwalifikowanego męża i która czuje się na tej pozycji bardzo bezpiecznie i szczęśliwie. Gratuluję! Tym samym, jesteś w tej dziedzinie guru i powinnaś szerzyć dobrą nowinę, aczkolowiek dla niektórych, być może reprezentujesz sobą jedynie średniowieczne obyczaje.

A propos feministek pośród bhaktinek, moja żona rozmawiała z jedną z nich, która jest w procesie od 25 lat i która stwierdziła, że nie jest pewna czy w ogóle chce udać się do świata duchowego, opisanego przez sześciu Goswamich Wrindawany. Według niej, relacje gopi z Kryszną są jedynie "męską fantazją" (sic!) Goswamich i że kultura świata duchowego, gdzie kobieta ma swoje wyznaczone z góry miejsce i rolę, i gdzie nie może robić, co jej się tylko żywnie podoba, bez prowokowania presji społecznej, zbytnio ograniczyłyby jej wolność i równouprawnienie.

Jak najbardziej dusza w ciele kobiety może pełnić rolę diksza-guru, ale z pewnością, nie z tego typu "nowoczesnym" światopoglądem.

" />No to dzieki, mam nadzije pocztac relacjie z Jiwy Goswamiego.
Ps. Czy to on, podpisal ten papierek ze przegral w dyskusji, zeby nie marnowac czasu czy to byl inny goswami?

zas...

">
Pierwsze pytania, na jakie się natknęłam, to pytania Caturmukhi, skierowane do Damiana: "co Ty rozumiesz przez słowo "osoba" lub kim lub czym jest dla Ciebie "osoba" i... kim lub czym jest dla Ciebie Bóg ?"


U nas, chyba osoba jest to w sensie substancjanym atma (dusza, jazn), jest zatopiona w forme ciala , ego, integnecji, umsyslu, 5 zmyslow. Atma jest Prawda, a meterja pewnego rodzju awidja (ignorancja). Dlatego czlowiek- w sensie takim ogolnym - to cos w rdzju KAPROMISU- pomiedzy prawda i falszem. Aczkowiek osoba wyzwolna , czytsy wibiciel moze widziec i uzwac caly swiat, wlancznie ze swym cialem, umsyelm, emcjami jako PRAWDZIWE.

Nie mozna chyba jednak powiedziec ze Bog- jest przeciwstwem tej soby, ktra nazwalismy KAPROMISEM PRAWDY I FASZU. Dusza ze swej strony jest indywdualna ale ma tez cehcy wspolne, czyli sat czit, ananda, to sa jej cechy typolgiczne, prznalezne do subsancji z ktrej jest zrobiona, inne zas sa indywdualne, poczawszy od nastroju, rasy itp.

Sat, czit, ananda - to; wiedz, wiecznosc, szczescie. Reszta spraw jest indwydualna.
Tak czy siak temat osby i jej definicji jakby sie zabrac za to na powaznie, to ostry by byl,. Pewnie Purnapragnia mogby napisac caly essej?

hari bol:)

" />
">..hmmm..skoro naszymi kryteriami w tym względzie są np:to że Prabhupada do kogos się usmiechnął,a do kogos nie...kurcze,poczułem niepokój
Kryteriami w jakim wyględzie? Może powtórzę Twoje pytanie, które komentowałam:


">dlaczego cieplej wyraza sie ktoś o Georgu Harrisonie niż o osobie,która poswięciła swoje zycie słuzbie oddania?
Teraz ok?


">..do Bhavanandy Prabhupada tez sie usmiecha(do Bhagavana tez)ł,ale -mimo iz podobno jest on teraz jakims konsultantem w Mayapur,to wole jednak towarzystwo NM(ale to moje osobiste odczucie)
No właśnie, to Twoje odczucie. Ja na przykład nie mam w tym względzie żadnego odczucia.


">uczeń jest ostatecznie własnoscia Kryszny-jesli od 30 lat ktoś drepcze w miejscu i nagle znajduje sie ktos kto mże mu pomóc to cóż w tym złego?Może owi wielbiciele mieli powazne powody...nie kazdego ssatysfakcjonuje i pomaga instrukcja,by nie jadł mięsa,mantrował i był szczęsliwy itp..
Może tak, może mieli bardzo poważne powody. Z drugiej strony sadhu, guru i śastry mówią, że można mieć wielu guru instruujących, ale tylko jednego inicjującego. Są określone sytuacje, w których uczeń może - i powinien - porzucić swojego guru. Ale jeżeli taka sytuacja nie nastąpiła?


">Czy jesli którys z Gosvamich dawał by katha ,a nasi przywódcy zabroniliby isc i słuchac-podpierając sie tymi i innymi argumentami,to zastranawiam sie ,kto by poszedł a kto nie.
Sytuacja nie jest analogiczna, jako że Narajana Maharadża nie jest jednym z sześciu Goswamich (sądzę, że ich miałeś na myśli). Nie przyglądałam się tak dokładnie historii tamtego okresu, ale z tego co mi się tu i tam obiło o uszy i oczy, to w jakimś stopniu analogiczne sytuacje miały miejsce i w czasach Goswamich. Może nie było tarć organizacyjnych, natomiast byli bhaktowie o odmiennych poglądach w tym czy innym względzie i np. nie byli oni akceptowani przez Goswamich.

Powiedzmy tak: jak już wcześniej wspomniałam, Prabhupada nie chciał, żeby bhaktowie ISKCONowi sami niezależnie chodzili do świątyń jego braci duchowych, żeby np. słuchać porannych czy wieczornych wykładów. Jeżeli miały miejsce kontakty między jego uczniami a jego braćmi duchowymi, to było to na zasadach kontrolowanych przez Srila Prabhupadę. To chyba jest lepsza analogia. Nie było to oczywiście "zezwoleniem" na popełnianie obraz wobec jego braci duchowych.

" />Drodzy bhaktowie,
Kontynuujemy Kurs Bhakti Sastri. W sierpniu w Czarnowie, oraz we wrześniu we Wrocławiu odbyła się pierwsza z czterech części Kursu Bhakti Śastri dotycząca Nektaru Instrukcji Rupy Goswamiego. W kursie wzięło udział, jak dotychczas, około 20 bhaktów.

W dniach 25-31 grudnia 2007 odbędzie się druga część dotycząca Sri Iśopanisad.
Kurs ten składa się z dwunastu dziewięćdziesięciominutowych spotkań i trwa sześć dni. Odbędzie się w Czarnowie (u Tiksna Rupy Prabhu) lub w świątyni Wrocławskiej (szczegółowe informacje dotyczące Kursu można uzyskać pod adresem bgd108@gmail.com )

Natomiast w na przełomie czerwca i lipca (23.06 – 3.07,2008) odbędzie się trzecia część Kursu Bhakti Sastri, dotycząca Nektaru Oddania Rupy Goswamiego. Część ta składa się z dwudziestu jeden dziewięćdziesięciominutowych spotkań/lekcji. Kurs odbędzie się w świątyni Wrocławskiej.
Oba wymienione powyżej Kursy będą prowadzone przez Bhaktavasa Govindę Dasa.

Osoby, które ukończyły Kurs Nauczycielski 1-go stopnia (zapoznający w sposób ogólny z metodyką prowadzenia zajęć oraz nauczania śastr, sposobami prezentacji, umiejętnością dawania wykładów oraz wystąpieniami publicznymi) zapraszamy na Kurs Nauczycielski 2-go stopnia, który odbędzie się w świątyni wrocławskiej podczas ferii zimowych 11-16.02.2008. Kurs 2-go stopnia pozwala na poznanie swoich słabych i mocnych stron w nauczaniu, oraz pomaga dobrać odpowiednie do predyspozycji nauczyciela oraz ucznia, indywidualne sposoby nauczania. Daje także teoretyczne i praktyczne podstawy prowadzenia wykładów i zajęć. Kurs prowadzony będzie przez Lakxmimoni Prabhvi, nauczyciela i wychowawcę kilku pokoleń bhaktów, prowadzącą szkołę dla dziewcząt w Alachua, USA.

*************************

Akademia Waisznawizmu oferuje następujące Kursy* prowadzone w języku polskim:
Kurs Bhakti Jogi (korespondencyjny)
Kurs Liderów i Zarządzania
Kurs Porozumienia/Komunikacji
Kurs Nauczycielski 1-go stopnia
Kurs Nauczycielski 2-go stopnia
Kurs Bhakti Śastri (Bhagavad-gita, Nektar Oddania, Nektar Instrukcji, Śri Iśopanisad)

Kursy prowadzone są nowatorską metodyką VTE opracowaną przez zespół bhaktów związanych zawodowo z edukacją w Oxford Centre for Hindu Studies. Kursy prowadzone są przez osoby posiadające wykształcenie nauczycielskie oraz biegłe w używaniu tej metodyki nauczania.
*************************

Każda świątynia, ośrodek lub centrum Nama-Hatta zachęcana jest do zorganizowania warunków do przeprowadzenia jednego (lub wszystkich) wymienionych Kursów. W celu omówienia szczegółów proszę o kontakt pod adresem: bgd108@gmail.com

Z ramienia Akademii Waisznawizmu
Bhaktavasa Govinda Dasa



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom