Szklane ściany w łazience
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Nie no, nie ma sie co martwic ta szklana scianka, to praktycznie duze okna ktore az tak drogie nie sa.
Co do gornej lazienki to tak jak piszesz - do usuniecia, jednak my chcemy miec wlasna lazienke i bedzie ona z pomieszczenia nr. 11 lecz wejscie z sypialni.
Okno kuchenne to prawde mowiac nie mam zdania czy jest ok czy moze powiekszyc (raczej zostawimy) dopelnieniem kuchni jest jadalnia a ta sama ma juz wielkie okno.
Dolna lazienka to tylko WC jednak bedziemy tam upychac jeszcze natrysk a wiec trzeba bedzie wcisnac go w sciane garazowa.

Koszta budowy.... jak widac dom ten jest energooszczedny a juz samo to podnosi cene nie tyle na poziomie projektowym co uzytych materialow, owszem mozna stosowac materialy jak w przypadku zwyklych domow ale to troche nieszczesliwe rozwiazanie z uwagi na utrzymanie swego gniazdka w kolejnych latach.
Na poczatku bardzo ustawialismy sie z zona na dom pasywny, to juz wogole rewelacja jednak z uwagi na niewielki wybor projektow tych ze domow wzielismy pod uwage rowniez domy energooszczedne. Jak latwo sie domyslec napewno zastosujemy kilka rozwiazan z domow pasywnych lecz wszystko postaramy sie robic z rozsadkiem by nie popasc w paranoje

Niestety szczegolowych kosztow jeszcze nie znamy, brak czasu (chwilowy) by jechac do kilku firm i poprosic o kosztorys wstepny. Jasne, sa kosztorysy z poziomy projektowego lecz ceny zarowno regionalnie jak i na dany moment sa rozne, no i oczywiscie roznia sie rowniez poprzez zmiany w projekcie.

Zmiana olbrzymia - na prawdę. Jakby całkiem inny dom...
Przed drugim remontem-
Z zewnątrz:
- podoba mi sie nowoczesny wygląd
- nieco za zimno i sztucznie
- nie co pusty ogród
- w okół domu jest zielono co równoważy chłód kolorów
- duże okna rozświetlające dom

Wewnątrz:
- hol jest ciekawy i urokliwy, choć nieco za ciemny
- kuchnia w jaskrawych, żywych kolorach; dużo w niej akcesoriów, chociaż ta szklana półka mi psuje cały efekt
- jadalnia jest ciekawa i fajna, telewizor na scianie jest ciekawym i praktycznym rozwiazaniem (skąd go masz?)
- salon okropie pusty, znimny, bezpłciowy
- gabinet straaaaaaaasznie pusty imny
- łazienka ciekawa, kolorowa, nowoczesna i praktyczna
- hol na piętrze przytulny, ale pusty
- sypialnia główna - bez charakteru, kompletnie
- w sypialni gościnnej można oślepnąć od jasności tego pokoju (zapomniałem jak sie nazywa ta choroba )
- łazienka druga: plastik, plastik i jeszcze raz folia...
- tarasy fajne i przestrzenne

Po drugim remoncie:
Ogółem:
- dom stał sie cieplejszy
- salon i sypialnia sie poprawiły
- druga łazienka też wyładniała
- stół w jadalni okropny, w ogóle nie pasuje, tak jak krzesła.....

Ogólna ocena: =3/6 (skala szkolna)

Więc piszę w dużym skrócie, tylko najistotniejsze spostrzeżenia:

Diagnoza:
1) po jakiego diabła ten .... (tutaj odpowiednie epitety) przykręcał kołki,
2) złe rozmieszczenie placków kleju na powierzchni płyty,
3) zdecydowanie za rzadka gładź (za dużo wody, więc jak wyparowało to miało co pekać).

Proponowane sposoby ratowania ściany:
1) zrywanie płyt i robienie ściany od nowa (kurz, brud i duże koszty),
2) wyrównanie i zaklejenie wszystkiego tapetą z włókna szklanego.

Ostateczne rozwiązanie problemu:
tapeta z włókna szklanego.

Jak na razie efekt zadowalający: ściana cała, podłoga już położona, pokój częściowo umeblowany.

Jeśli ktoś będzie chciał opublikować moje walki ze ścianą i "remontowcem" to zastrzegam sobie prawo wglądu w treść powieści i autoryzację.

Specjalne podziękowania dla Wiesi i Małgosi.dz za dzielne wspieranie mnie w trudnych momentach.


P.S.
W przygotowaniu: "Czy z łazienką pójdzie gładko"

A ja jestem zadowolona bardzo z tapet z włókna szklanego na ścianach w pokojach i przedpokoju. Tapety są świetne do malowania ( u mnie na kolorowo ) i mają strukturę (nie są gładkie jak tynk), no i rewelacyjne do nakładania (szerokość 1 metr). Średnio jestem zadowolona z paneli w całym mieszkaniu (łatwe do utrzymania w czystości), bo w okolicy balkonu zmieniły kolor , a miały być takie odporne na światło
Bardzo lubię swoją łazienkę (jak na mieszkanie w bloku jest duża) i szare kafelki (wyglądają jak satyna) na ścianach. Nie polecam kabiny prysznicowej z plastiku (szklaną łatwiej utrzymać w czystości).
Nie znoszę kuchni, bo jest przed remontem , ale jak już wyremontuję, to może nawet nauczę się gotować

witam, jestem nowy na tym forum, a ściślej zmusiła mnie potrzeba. Mianowicie kupiłem dom w trakcie budowy. Dom jest 2-poziomowy. Z jednej strony graniczy on równolegle z granicą działki w odległości 3,4m. Na parterze tej ściany zamiast okien są wstawione pustaki szklane. I tu nie ma problemu, bo to część garażowa. Jednak na piętrze jest okno łazienkowe i kuchenne. Kupując dom, juz wstawione było w tych pomieszczeniach zwykłe okna, jednak dowiedziałem się że podobno z racji odległości od granicy działki, nie mogę mieć w kuchni, ani w łazience okien a jedynie takie pustaki szklane. Ale w łazience i w kuchni nie mieć możliwości otwierania i wietrzenia pomieszczenia, to masakra. Czy istnieje możliwość aby jednak mieć w tych pomieszczeniach tradycyjne okna a nie pustaki? Nadmieniam że na sąsiedniej działce w tej chwili nie ma nic, plan zagospodarowania tej działki to budynek mieszkalno-komercyjny z nieuciążliwą działoalnością, a sama działka jest na sprzedaż. Zaznaczam również że nie chce dokupić tej działki, bo mnie teraz to już na to nie stać, jedynie chce jekoć załatwić te okna. Bedę wdzięczny za radę


... wełna mineralna, szklana czy styropian, mają taką samą izolacyjność czy są mokre czy suche ...
Co do tego stwierdzenia to się nie zgadzam. Nasiąkliwość styropianu wynosi poniżej 0,1 % a wełny .... ohho, dużo.
Załóżmy, że wełna (jakakolwiek) jest sucha to w jej włóknach są uwięzione drobniutkie pęcherzyki powietrza i wyśmienicie izoluje czyli b. słabo przepuszcza temperaturę przez swoje warstwy.
Załóżmy, że wełna (jakakolwiek) jest mokra i w swoich włóknach jest uwięziona para wodna a nie daj Boże woda (wyśmienity przewodnik) to nadal tak samo izoluje? Chyba nie.

... z izolacją nie należy przesadzać optymalne jest 4-8 w podłodze 12-15 strop i 10-12 ściana...
Takie standardy obowiązywały pod koniec lat 90 tych choć nadal jeszcze się spotyka inwestorów, którzy takie gróbości powłók izolacyjnych stosują. W dzisiejszych czasach, gdzie bardzo szybko rosną ceny ogrzewania poszukuje się rozwiązań w jakimś stopniu zaoszczędzić pieniądze wydane na ogrzanie. Na dachy raczej daje się 20 cm wełny gdyż jak każdy wie przez tę część dachu mamy największe straty. Co do innych elementów nie będę się rozpisywał ale można zauważyć, że na początku lat 90 i końca 80 na ściany optymalną warstwą styropiany było 6 - 8 cm a teraz ....
Ja na ściany mam zamiar położyć 15 cm wełny, na dach 20 cm (może więcej ale jeszcze nie wiem jak będzie z kasą) a na podłogi 10 cm wełny (pod dechy sosnowe) i napewno 14 cm styropiany w pomieszczenia takich jak kuchnia i łazienka z ogrzewaniem podłogowym akumulacyjnym. Dlaczego? Chcę ześć ze współczynnikiem U poniżej 0,21.

Przytulne mieszkanie na najwyższym piętrze apartamentowca składa się z dwóch części, parter stanowi otwarta przestrzeń, podzielona dyskretnymi szklanymi ścianami malowanymi w fantazyjne barwy przez znajomą artystkę. Powstała w ten sposób część kuchenna, wypoczynkowa, oraz gabinet. Drugi poziom częściowo otwarty mieści dwie sypialnie, łazienkę, oraz małą pracownię. Jedna ściana apartamentu wykonana jest ze szkła weneckiego, przylega do niej przestronny taras z którego rozciąga się widok na ocean. var _r = document.referrer ? encodeURIComponent(document.referrer) : ''; var _w = encodeURIComponent(document.location.href); var _e = document.inputEncoding ? document.inputEncoding : document.charset; document.write('');

Mieszkanie Primy i Kenji

Mieszkanie jest raczej wysokie i ładnie umeblowane. Liczy sobie jakieś pół roku, gdyż zaraz po remoncie zostało wykupione przez ojca Primy dla niej i dowolnej liczby innych osób. Zaraz po wejściu przez białe drzwi widzimy wąski lecz bardzo długi korytarz, przyozdabiany czarną tapetą w stylu retro. Jest w nim mało światłą i jedno wielkie lustro ciągnące się na całą ścianę. Od korytarza bije zimnem lecz oczywiście wampirom to nie przeszkadza. Dalej o parę metrów całe szklane drzwi odgradzają sypialnie. Pierwsza jest pomarańczowo szara z ciemnymi, hebanowymi meblami w średniowiecznym stylu. Jest tu dużo sprzętów, które w następnym poście opisze ich właściciel. Na samym końcu pokoju widnieje balkon, na którym wszędzie wisi, bądź stoi mnóstwo kwiatów. Po wyjściu na balkon możemy przejść do drugiego wnętrza. Jest to kolejna sypialnia, zamieszkiwana przez Primę. Jest tu bardzo jasno lecz ściany są czarne, w stylu retro. Sufit jest w takim samym odcieniu, tylko że na nim jest coś jakby pył, świecący w nocy jak diody. Łóżko stoi w kącie. Jest ono ogromne i kolor drewna jest równie ciemny jak ściany. Pościel koloru ekri zdobią wzory czaszek i kwiatów. Obok łóżka stoi do kompletu etnażerka, a nad nią lustro z ciemno różowym obramowaniem oraz fachowo powycinanymi wzorami. Wszystko w tym pokoju jest do siebie dobrze dopasowane. Stoi tam też wielka, barokowa szafa i parawan. Jest tam stolik, kilka obrazów, TV, szafki, wieża i wiele innych...
Wracając do korytarza-następny pokój to również sypialnia, ale na razie nie znalazła sobie lokatora. Dalsza część domu zajmuje zielona kuchnia z żółtymi, wypasionymi meblami (dla niepoznaki). Są też 3 łazienki. Primy jest czarna. Kenji upodobniona kolorystycznie do Jego pokoju, a trzecia jest na razie zamknięta. Salon też jest. Najjaśniejsze zaraz po kuchni pomieszczenie w całym domu. Jest tam bardzo dużo sprzętów w czym wszystko jest białe oprócz ścian, które mają kolor błękitnawo fioletowy. Skórzana kanapa, szklany stolik, biały telewizor, DVD itd...



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom