szkło Skup Forum
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Mnie zaś ciekawi inna trochę sprawa, poruszana zdaje się nie raz na forum.
Chciałbym wiedzieć (może państwo radni, śledzący te wpisy, coś mogliby
powiedzieć w tej kwestii), czy i jakie firmy zwracały się do Ratusza, powiedzmy
w ciągu ostatnich 7 lat, z propozycją kompleksowego rozwiązania problemu
śmieciowego. Myślę tu o popularnej w całym cywilizowanym świecie formule
partnerstwa: miasto wskazuje grunt, firma go bierze w dzierżawę bądź kupuje,
firma za własną kasę buduje spalarnię czy inny zakład całkowitej utylizacji
odpadów wraz z sortownią, miasto zobowiązuje się w umowie wieloletniej do
dostawy śmieci właśnie do tego zakładu, w zamian zakład zobowiązuje się np. do
absolutnie promocyjnego potraktowania miasta przy ustalaniu cen na produkty
pochodzące z odpadów po utylizacji (np. kostka polbrukowa czy coś innego).
Grunt miasto ma, choćby Łęgajny II albo Track. Technologie utylizacji są dziś
tak rozwinięte, że nie ma to najmniejszego wpływu na środowisko, a na pewno o
niebo mniejsze niż wysypisko. Firm potrafiących prowadzić taki biznes, mających
technologie, kapitał i doświadczenie jest w Europie sporo. Miasto ma problem ze
śmieciami. Wydawałoby się, że wszystkie elementy układanki do siebie pasują.
Tymczasem guzik, nie mamy nowoczesnego zakładu, nie mamy wyremontowanych
chodników, mamy za to wysokie rachunki i przekonanie, że ktoś na nas zrobił
interes życia. W czym jest problem? Może ktoś mnie oświeci? Bo przecież nie
uwierzę, że do Czesława po prostu nikt się nigdy nie zgłosił w tej sprawie, że
on sam nigdy nikogo nie szukał, a jeśli szukał, to nie znalazł, nie uwierzę, że
tak po prostu mógł odrzucić ofertę jednej czy drugiej firmy. Bo niby dlaczego
miałby odrzucić: żeby ta firma nie zarobiła? Ale teraz przecież zarabia Mława!
Nie chcę nawet sugerować, co by to mogło oznaczać...
A jeśli od początku do końca ma zarabiać miasto, to dlaczego CJM mówi o chęci
pozyskania funduszy europejskich tylko na sortownię, a nie na zakład
utylizacyjny również? W biznesie śmieciowym zarabia się przede wszystkim na
odbiorze odpadów, a nie na sprzedaży plastików, szkła i puszek do skupu czy
hut. A jak odbiór, to utylizacja. Może ja czegoś nie rozumiem, ale jeśli
okazałoby się, że do ratusza zgłaszały się takie firmy z ofertą podobną do tej,
jak tu sobie wymyśliłem, to prokuratura powinna Czesławowi postawić co najmniej
zarzut niegospodarności i świadomego działania na szkodę miasta. Tylko to trzeba
prokuraturze w odpowiedni sposób pokazać, panowie radni...

Gość portalu: JoWo napisał(a):

> No tak, najlepiej jest krytykować i jojczyć. Wiecie, że wśród
> wszystkich opinii nie pojawiła się żadna, która by proponowała
> jak to zmienić? A może zamiast czekać, aż pojawi się partia z
> odpowiednim programem, samemu ją zorganizować? Tylu jest
> przecież rozsądnych ludzi, sądząc z ilości opinii. Pamiętacie
> wynik wyborczy AWS, który szedł do wyborów z hasłem stop
> korupcji (hehehe)? Przykład idzie z góry, więc sami tę górę
> wybierzmy/zostańmy nią zamiast po raz kolejny wpuszczać
> karierowiczów żądnych kasy, takich, co to garną się a to do PO,
> a to do Samoobrony, a to do innej partii, która akutat jest/może
> być przy władzy. Pewnie niektórzy z Was czytali o młodzieżówce
> Samoobrony - straszne prawda? Samo narzekanie nam nie pomoże.
> Społeczeństwo obywatelskie to takie, które samo potrafi się
> zorganizować. Zróbmy to, a wyślizgamy wszystkich złodziei.
> Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu, albo szczęścia w loterii
> wizowej do Stanów :D

Ja proponuje jak to zmienic: od 17.01.2003. czekam na odpowiedz z najwiekszych
polskich dziennikow. Niech ktos zgadnie dlaczego im to nie na reke??????

Sprawa Rywina a odpady komunalne!!!!
Sprawa Rywina sprowokowala mnie do poinformowania wszelkich mozliwych mediow w
Polsce bez wzgledu na orientacje o stratach jakie ponosi Polska codziennie
poprzez niewykorzystanie mozliwosci jakie leza w gestii rzadzacych, przy
ktorych 17,5 miliona dolarow jednorazowo, jest mala kwota. Dla uzasadnienia
moich wyliczen podam, ze korzystam z niekoniecznie ogolnie dostepnych zrodel,
ale wymienie z ktorych korzystalem i dodam, ze liczby ktorymi bede operowal na
pewno sa znane pewnej grupie wplywowych osob na najwyzszych stanowiskach w
Polsce.
Temat, ktory poruszam dotyczy ochrony srodowiska i odpadow komunalnych i
wskazuje jak ogromne pieniadze Polsce przepadaja.
Wykaz strat bedzie dotyczyl tylko kilku surowcow wtornych w osrodkach
miejskich.
Wedlug WARMER (Eurostat) oraz Central Statistical Office OECD, sredni sklad
odpadow komunalnych w Polsce to:
papier/tektura - 9,5% ; tworzywa sztuczne - 10% ; szklo - 11,5% ; metale -
8%.
A wieloletnie monitorowanie skladu odpadow komunalnych dla Warszawy wykazalo
sklad:
papier - 18,6% ; tworzywa sztuczne - 13,9% ; szklo - 13,4% ; metale ogolnie -
3,8% .
Wykorzystalem tez do wyliczen dane GUS gdzie wysledzilem, ze w roku 2000
zebrano selektywnie w Polsce : 29 tysiecy ton makulatury, 58 tysiecy ton
szkla, 17 tysiecy ton tworzyw sztucznych, 44 tysiace ton metali, to jest
lacznie 148 tysiecy ton a Polacy wytwarzaja rocznie w zaleznosci od zrodel od
12,5 miliona ton do 13,5 miliona ton.
Wartosc surowcow wtornych wedlug cen skupu z Sanoka w Wojewodztwie
Podkarpackim wynosi na dzien dzisiejszy okolo 700 000 000 PLN ( SIEDEMSET
MILIONOW PLN).
700 : 4 = 175. Tak! Sto siedemdziesiat piec milionow dolarow.
( kwota Rywina to tylko 10%).
W miare szczegolowo wyslalem informacje w jaki sposob te pieniadze sprawujacy
wladze
w Polsce moga uzyskac w krotkim czasie dla zlagodzenia kryzysu finansowego
A teraz uwaga, jest to tylko szczyt gory lodowej, w dalszym etapie w gre
wchodza dziesiatki miliardow euro i teraz wygodnie jest zajac sie sprawa
jakichs tam smiesznych 17,5 miliona dolarow, nawet przy tym troche pobrudzic
sobie rece.
Poza w/w zrodlami korzystalem tez z innych tu nie podanych materialow, ale
kazda cyferka i suma jaka powyzej wyszczegolnilem ma potwierdzenie w
dokumentach, ktore sa w moim posiadaniu do wgladu a nazwiska osob
niezainteresowanych wspolpraca tez sa mnie znane.
Dla ulatwienia stosowalem proporcje: 1 dolar = 1 euro = 4 PLN.
PS. Przeczytalem aktualna informacje o decyzji wybudowania fabryki
PEUGEOTA na Slowacji i rezygnacje z propozycji polskich. Jak twierdzi
PAIZ zbyt male bylo zaangazowanie Rzadu w trakcie negocjacji. Ja tez kilka
miesiecy wstecz rozmawialem w
Warszawie w PAIZ i na zyczenie zlozylem odpowiednie dokumenty i informacje
dotyczace
mozliwosci inwestycyjnych dla polskich fabryk na bardzo powazne kwoty, ale
brak odpowiedzi tez moze doprowadzic do inwestycji na Slowacji, a Polska
zamiast produkowac
urzadzenia i agregaty w polskich fabrykach, bedzie je kupowala na Slowacji.
Za tresc w/w tekstu ponosze pelna odpowiedzialnosc.
Uwazam poczte e-mail za wystarczajacy system
korespondencji.


Z
powazaniem
Jerzy Szydlowski

kiedy odpowiedza:GW, Express,Zycie,Forum,Polityka,Przeglad i duzo innych)



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom