Szkoła jazdy Krucza
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr


Naukowcy z Uniwersytetu Iowa zbudowali najbardziej realistyczny i z pewnością jeden z najdroższych na świecie symulatorów jazdy samochodem. Użytkowanie tego skomplikowanego urządzenia wymaga sporej hali, a jego zbudowanie pochłonęło 80 milionów dolarów. NADS-1 nie stanie się więc wyposażeniem szkół nauki jazdy.

NADS-1, czyli National Advanced Driving Simulator, to ogromne urządzenie, składające się z podstawy wykorzystującej hydrauliczne podnośniki i zawieszonej na nich kapsuły. W jej wnętrzu znajduje się zupełnie prawdziwy samochód osobowy, otoczony ośmioma ekranami HD, wyświetlającymi symulację ruchu drogowego w zakresie 360 stopni. Jest to wynik znacznie lepszy, niż w przypadku wartego 15 milionów dolarów symulatora F16.

Opracowane przez naukowców z Uniwerytetu Iowa oprogramowanie do NADS-1 doskonale odzwierciedla warunki rzeczywistej jazdy samochodem. Otaczający kierowcę obraz, reaguje na najmniejszy ruch kierownicą, a cała kapsuła jest poruszana, co ma imitować siły odczuwalne podczas przyspieszania, hamowania i zakręcania.

NADS-1 to coś znacznie więcej, niż tylko warta 80 milionów dolarów zabawka. Choć urządzenie nie będzie mogło służyć jako przyrząd do masowego szkolenia kierowców, przyda się do ustalania wpływu leków na możliwość prowadzenia samochodu. Takie testy na NADS-1 zamówiła już Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków.

Szablon:
1)Nick:
2)Poprzednie miejsce pracy:
3)Etat: (1/7, 1/30,1, 2, 3, 4/4 - pełny etat, etat weekendowy)
4)Linie, na których chcę jeździć:
5)Prawo jazdy kategorii D: Tak/Nie
6)Minimalny okres, jaki zobowiązuję się przepracować w oddziale R-3 (minimum 2 miesiące):
7)Dlaczego wybrałem zakład R-3:
8)Zapoznałem się i akceptuję regulamin wewnętrzny na R-3 Ostrobramska: Tak/Nie
9)Uwagi:

Jeśli jesteś nowy na forum i chcesz pracować, jako kierowca na R-3 Ostrobramska to musisz zdać egzamin z prawa jazdy na kat. D w naszym vOśrodku Szkolenia Kierowców.

Kierowców z CL - Czarnej Listy nie zatrudniamy

Adasi wydaje mi się, że nauka ortografii w szkole podstawowej dla Ciebie również była kretyńskim pomysłem...

gdzie sa ekolodzy?
tylko nie oni...

Jak dla mnie to powinno być do oceny kierowcy kiedy światłą mają być włączone, kazdy normalny włącza jak jest ciemno a wyłącza jak jest jasno.
to przerasta wielu kierowców

u nas zawsze sie kopiuje najbardziej kretyńskie pomysły z zachodu
a gdzie na zachodzie jest obowiązek jazdy na światłach przez cały rok? (Pytam, bo nie wiem)

czas chyba brać nogi za pas bo niedlugo karzą tyłem jeździć...
polecam!


prawo jazdy czy zielony listek
Pasuje mi do lakieru

Masz racje, Magda... Sam pamietam beznadzieje swojego szkolenia, gdy przesiadlem sie do auta rodzicow i caly domek z kart w kwestii parkowania szlag trafil. Pewnie juz to mowilem, ale gdyby nie bezprawne wypady za miasto Cronosem, nie umialbym ani parkowac, ani poruszac sie z predkoscia ponad 50 km/h - bo podczas mojego kursu zawsze brakowalo na to gazu w Punto.

Z prowadzeniem samochodu jest troche jak z ludzmi, mozna kogos znac x lat, a przychodzi jedna bardziej dramatyczna sytuacja i... zonk! Dlatego albo trzeba sie ksztalcic samemu, albo starac sie rozwijac u mlodych kierowcow wyczucie w podbramkowych sytuacjach.


To jest patologia. Skoro miał problem ze zdaniem egzaminu 7 razy, to chyba po prostu nie powinien nigdy prowadzić samochodu. Od braku prawa jazdy się nie umiera.
Ja niestety znam srodowisko egzaminatorow i przypadki, gdzie osoba naprawde dobrze jezdzaca zdawala za 4. lub 5. razem ze wzgledu na "widzimisie" jakiegos cwoka. Od tego sie nigdy nie uwolnimy, ale popieram idee, ze sa ludzie niepredestynowani do kontaktu z samochodem na miejscu kierowcy.

Sam mam prawo jazdy niecale 3 lata, dopiero jakies 20k km na karku i zanim uznam sie za doswiadczonego kierowce... Lisc idzie na szybe, zupelnie sie tego nie wstydze!

Daje sobie głowę uciąć ze połowa osób która wypowiada się na tym forum jest albo instruktorami nauki jazdy albo właścicielami ośrodków szkolenia kierowców. Użytkownik ozon9 nie jest instruktorem nauki jazdy (chociaż myślicie ze jest inaczej) ale co do innych ośrodków szkolenia kierowców w Świdniku miał zupełną racje, zwłaszcza co do jednego...
Pozdrawiam

" />
">Kategoria A1

Niestety prawo jazdy kategorii A1 nie jest tanią rzeczą. Na dzień 10 stycznia 2005 sprawa wygląda następująco:

Po pierwsze, prawo jazdy kategorii A1 upoważnia nas do kierowania pojazdem o pojemności skokowej do 125 ccm i mocy do 15km (11kW). Aby je uzyskać należy spełnić parę warunków:

1. Mieć ukończone 16 lat
2. Przejść badanie lekarskie
3. Ukończyć kurs w Ośrodku Szkolenia Kierowców i uzyskać odpowiedni dokument
4. Mieć pisemną zgodę rodziców
5. Zdać egzamin teoretyczny oraz praktyczny w WORD (Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego).


Poczytajcie zanim napiszecie bo komuś możecie narobić przez to problemów
Wiem o tym dokładnie i żadnych problemów nie miałem jak policja zatrzymała mojego KTM 125. Chyba od razu czuć, że to moto ma ponad 15KM? W dowodzie nie miałem mocy wpisanej.



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom