Szkoły Jazdy Poznań
podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr

Witam!

Moje zainteresowanie koleją zostało zainspirowane jazdą do szkoły w latach
osiemdziesiątych z Jeleniej Góry do Poznania przez Żagań. Podziwiałem wóczas
dbałość o stan lokomotyw spalinowych serii SP 45 i SU 46. Jadąc z oszałamiającą
prędkością ok.20 km/godz. przez dolnośląskie bory, widziałem jak pomocnicy
maszynistów pucowali lokomotywy w trakcie jazdy. Efekt był widoczny podczas
zmiany kierunku jazdy w Żaganiu. Spalinówki dosłownie świeciły się nowością.
Ale to już takie odległe czasy.

Pozdrawiam.  


Zależy jaki kierunek. Ja na ten przykład chodzę do TK w Poznaniu, i z
koleją nie mam w nauczaniu nic wspólnego (kier. elektronika), ale w
sumie to wyboru nie żałuję.


Ja chodzę na Trakcję Elektryczną (również w poznaniu) i z koleją to jest
bardzo wiele wspólnego. W IV klasie w ramach warsztatów chodzi się na
lokomotywownie na Franowie, odwiedza podstacje trakcyjne itp. W ramach
praktyk odbywają sie jazdy na lokomotywach (elektrycznych oczywiście:)), i
na pociągach sieciowych. Wyboru nie żałóje i uważam że TK (obecnie Zespół
Szkół Komunikacji - zawiera TK i 32LO)
jest najlepszą budą na świecie :))

Pozdrawiam


Nie znam sie na technice jazdy rowerem ale IMO jego mozliwosci manewru
byly
bardzo ograniczone, a i nie jestem
przeswiadczony o dopasowaniu rowerowych hamulcow do takiej predkosci.
W Poznaniu na Malcie zreszta juz kilkakrotnie dochodzilo do powaznych
rowerowych wypadkow.


Kiedyś był dobry zwyczaj, że policja robiłą wypad do szkoły i prawie
wszystkie dzieciaki dostawały kartę rowerową po zdaniu testów i jeździe po
placyku. Teraz to rzadkość, a mknący po ulicach miast kolarze z firm
kurierskich są niedoścignionym wzorem dla wszystkich dopiero co raczkujących
kolarzy...
Takie zwariowane czasy...
BTW - Kilk lat temu jakiś debil połamał się na rowerze przy zjeździe drogą z
Morskiego Oka. Kto był, to wie, że droga jest miejscami kręta i stroma.
Trzeba mieć naprawdę dużo zdrowego rozsądku i mocne hamulce aby tam zjechać.
W zeszłym roku zużyłem tam prawie połowę okładziny hamulcowej w tylnym
kole...i spociłem się kilka razy (bynajmniej nie z wysiłku)

michal <gor@op.pl napisał(a):


Powodem zapełnienia zapewnie jest niższa cena EKO a do tego dzis był
pierwszy
września duzo osób jechało do szkoły i jest przyzwyczajonych do rozkładu EKO
który praktycznie nie zmieniał sie od powstania tej lini. Co prawda
mieszkańcy
Puszczykowa maja 2 razy więcej kursów ale tez dwa razy wiecej biletów (teraz
to

do Lubonia nawet są 4 autobusy na godzine, cóż za częstotliwosć). Aha obie
linie noszą numer 101 oczywiscie.


Dzisiaj natomiast jadac z WPN rowerkeim mialem okazje pobserwowac
puszczykowskei 101, na mpk jezdzil jelcz i neoplan, na eko oczywiscie autosan:
-(
Na przystankach rzeczywiscie rozklady jazdy obu linii:-)
Fajnie maja puszczykowanie ostatni kurs mpk do Poznania o wpol dwunastej w
nocy!
Prze kawalek drogi jechalem sobie rownolegle to mpk neoplanka i na
przystankach w Leczycy sporo ludzi wsiadalo.
A tak a propo kto zarzadza numeracja limii komunikacyjnych?
Dwie 101 to lekkie zamieszanie:-)
pozdrawiam
Pawel


| | jesli ktos "cwiczy jazde" na pograniczu kontroli, tzn. ze juz przez
samo
| | to popelnia wykroczenie,

| Jakie wykroczenie ?! Podaj mi paragrafy.

| http://www.tlang.netglob.com.pl/0515n.htm

| Art 3 i Art 19

Te paragrafy nie zabraniaja mi "Cwiczenia sportowej jazdy". Bo ja ciagle
mowie o DROGACH NIEPUBLICZNYCH !!!!!!!!!


Powiąż to z Art 1 ust 2 i nie krzycz prosze

A tak, żeby było jasne to sam jestem zwolennikiem poznania "granicy" na ile
sobie można samochodem pozwolić. Jestem też zwolennikiem ciągłego
doskonalenia techniki jazdy, ale od tego to są specjalne miejsca. Z tego co
wiem to w 3-city jest już szkoła doskonalenia techniki jazdy wyposażona w
płytę poślizgową, samochody na trolejach i jak chcesz sobie potrenować to
się do nich zgłoś. Ale nie rób tego na _jakichkolwiek_ drogach, czy to
publicznych, czy też nie

Policja chce przyznawać prawo jazdy od 21. roku..
Policjanci mają debilne podejście i wy także.
To czy prawko od 16 czy od 18lat niewiele zmienia.
Najważniejsze jednak jest to, że do 24 lat uczymy się najszybciej. Jeśli ktoś
popełnił wykroczenie to trzeba mu uzmysłowić konsekwencje, pokazać kilka wypadków.
A przede wszystkim rodzice są od tego by dziecko nauczyć jeździć,
albo wysłać do specjalistycznej szkoły jazdy.

Dzieciaków nie obchodzą przepisy, ale szybka jazda i opanowanie samochodu. Wielu
z nich próbuje swoich sił.
A wy zamiast budować tory na których można by było pojeździć to jeszcze tor w
Poznaniu próbujecie zamknąć.
Dzieciaka trzeba szkolić, jak spróbuje swoich sił z rodzicem, będzie wiedział na
co go stać na drodze i jakie zagrożenia mogą wyniknąć.
A duszenie przepisami młodocianych działa na nich odwrotnie.
Doświadczenia nie można na nic zamienić na żadne przepisy i ograniczenia.

Wy mądralińscy jak zwykle zamiast zapobiegać wypadkom, to karzecie za skutki. Bo
tak jest cholera prościej. Leniwą dvpę ciężko z kanapy podnieść zamiast z
dzieckiem spędzić trochę czasu.

Przeczytajcie to proszę
dzisiaj cały dzień siedzę na necie i szukam opisy o szkołach nauki
jazdy...
nie tylko na tym forum ale i na innych tylko są najlepiej opisywane
dwie szkoły
HigH albo Sukces.....
nie wierzę w to że one są takie dobre
z tego co tu widać to same pozytywy piszą właściciele tych
ośrodków... bo tylko oni są opisywani....
jak się dowiedziałem to w Poznaniu jest około 100 ośrodków ... to
gdzie ta reszta !!!!!!!!!!!!
wiem jedno ,,,... do tych szkół ja się nie zapiszę !!!!
a co Wy zrobicie to wasza sprawa

Jesli to do mnie (a raczej do mnie ;D), to egzama jeszcze nie miałam. Dopiero w
połowie lutego. Na jazde sie niedawno umówiłam, kurcze wahalam sie nieźle czy w
mojej starej szkole czy nie, ale kurcze, ja jednak lubie zmiany od czasu od
czasu (chociaz niosa ze soba jakies rysyko). Przejedzialam caly kurs z jednym
instruktorem, mysle, ze troche swiezego spojrzenia sie przyda. Na razie umowilam
sie na 2 h w szkole Kerb, ale to dopiero za tydzien (heh... ciekawe jak bedzie
sie jezdzić po 5 tyg. przerwy :/). Gościu wydawał się bardzo sympatyczny przez
telefon, zobaczymy jak bedzie na jazdach :). Odnosnie ceny, to tylko do końca
stycznia mają 30 zł, od lutego niestety podwyżka na 35 zł :( Czyli ceny (35 a 40
zł) się powoli wyrównują. Czyli jak co wracam do mojej starej szkoly :)
Moge Ci ja wlasnie na razie polecic - na jazdach bylo naprawde spoko, a ta czesc
kursu to kurcze taki fajny przerywnik w zyciu byl, ze chetnie bym to powtorzyla.
Tak od 10 h jazdy (jak juz zaczelo powoli wszystko wychodzic) to nie moglam sie
wrecz doczekac nastepnej jazdy :) Wiec szkola to <a
href="czterykolka.poznan.pl/" target="_blank">Cztery kółka</a> ,
instruktor p. Darek (naprawdę bardzo cierpliwy człowiek, czasem az za bardzo ;p).
Pozdr.



© podbudowy drogowe, chudy beton, budowa dróg, stabilizacja gr design by e-nordstrom